Wyszedłem z przymierzalni i ujrzałem pięknie ubraną Angel!
-Witaj nie znajoma- uśmiechnąłem się
-Nie żartuj zemną wiesz kim jestem!- powiedziała ważona
-Naprawdę…. Pięknie wyglądasz Angel- uśmiechnąłem się
-Mówiłam coś!…. Naprawdę?!....Dziękuje…. Ty też! –powiedziała zarumieniona
-Dzięki jesteś bardzo miłą kelnerką na pewno dostaniesz napiwki od klientów - zaśmiałem się
-Ty !!-powiedziała zdenerwowana
Nagle przybiegła do nas kelnerka i dała nam notesy i długopisy.
-Jesteście gotowi wiec do pracy!- powiedziała radośnie kelnera
-Tak jest-powiedzieliśmy
(?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz