Wszyscy rozmawiali o słodyczach a mi nie oto chodziło! Tylko o świetnej zabawie!
-Słuchajcie mi nie chodziło o słodycze tylko spluną grę!- krzyknęłam
-Spluną gre?- zapytali
-No bo spóle gry są fajne i zabawne !Jak druga osoba świetne się bawi wiec chodźcie zagrać w piłkę !-zaśmiałam się
-Masz racje! Chodźmy- powiedziały Momo i Marry.
-My też idziemy!- powiedzieli chłopcy
-A ty Kido idziesz!- zapytałam
-Nie dzięki!- powiedziała
-Proszę!- zlałam jej dłoń
(Kido?)
niedziela, 15 czerwca 2014
Od Ayano CD Olivera
Oliver zgodził mi pomóc nie wiedział jak wtedy mnie uszczęśliwił z tego
powodu. Usiedliśmy i zabraliśmy się do pracy .Pokazałam Oliverowi jak
składa się z papieru kwiaty wtedy od razu złapał o co chodzi i składał
zemną kwiaty.
-Udało się!- po chwili pokazał mi kwiatka.
-Super robota! Tak dalej i cmentarz będzie wyglądał ślicznie! –poczochrałam mu włosy
-Dobrze-uśmiechną się
Po 4 godzinach świetnej pracy zrobiliśmy 50 kolorowych papierowych kwiatków .
-Super! Teraz na pewno cmentarz będzie wyglądał ślicznie i duchy i zjawy będą szczęśliwe –zaśmiałam się
-Na pewno!- również się zaśmiał
-Teraz Czema ozdabiać cmentarz tymi kolorowymi kwiatkami wiec Oliver pomożesz?- uśmiechnęłam się
(Oiver?)
-Udało się!- po chwili pokazał mi kwiatka.
-Super robota! Tak dalej i cmentarz będzie wyglądał ślicznie! –poczochrałam mu włosy
-Dobrze-uśmiechną się
Po 4 godzinach świetnej pracy zrobiliśmy 50 kolorowych papierowych kwiatków .
-Super! Teraz na pewno cmentarz będzie wyglądał ślicznie i duchy i zjawy będą szczęśliwe –zaśmiałam się
-Na pewno!- również się zaśmiał
-Teraz Czema ozdabiać cmentarz tymi kolorowymi kwiatkami wiec Oliver pomożesz?- uśmiechnęłam się
(Oiver?)
Od Kido CD Kano
-Stoi - uśmiechnęłam się.Po chwili do pokoju wparował Nevill.
-Czyli nie mogę jutro po ciebie przyjść ? -spanikował.Pokręciłam przecząco głową.-CZEMU ! - wrzasnął.
-Słyszałeś idę na randkę z Kano.Hmm.....możesz iść z Seto,Momo i Marry do parku czy gdzie tam chcesz - westchnęłam.
-Ale ich nie lubię....no może Seto trochę....,ale nie lubię nikogo prócz ciebie..-burknął.Wzruszyłam ramionami.
-Wejść mojego laptopa i posprzątaj jutro w moim pokoju tyle.-wzruszyłam ramionami.
-DZIEKUJĘ !- przytulił mnie.Popychając go spojrzałam na niego wkurzona.
-Zabiję....-syknęłam.
-Jesteś taka zła ! kocham to ! - zaczął piszczeć. (drugi Grell....)
-No popatrz masochista się znalazł - machnęłam ręką w stronę Nevilla.
-Mów jeszcze.....-wypchnęłam go za okno....(tak za okno :3).
-Widzimy się jutro - pocałowałam Kano wypychając go z pokoju.Zapakowałam na jutro książki a następnie,prysznic i łóżko.
^Kano?^
-Czyli nie mogę jutro po ciebie przyjść ? -spanikował.Pokręciłam przecząco głową.-CZEMU ! - wrzasnął.
-Słyszałeś idę na randkę z Kano.Hmm.....możesz iść z Seto,Momo i Marry do parku czy gdzie tam chcesz - westchnęłam.
-Ale ich nie lubię....no może Seto trochę....,ale nie lubię nikogo prócz ciebie..-burknął.Wzruszyłam ramionami.
-Wejść mojego laptopa i posprzątaj jutro w moim pokoju tyle.-wzruszyłam ramionami.
-DZIEKUJĘ !- przytulił mnie.Popychając go spojrzałam na niego wkurzona.
-Zabiję....-syknęłam.
-Jesteś taka zła ! kocham to ! - zaczął piszczeć. (drugi Grell....)
-No popatrz masochista się znalazł - machnęłam ręką w stronę Nevilla.
-Mów jeszcze.....-wypchnęłam go za okno....(tak za okno :3).
-Widzimy się jutro - pocałowałam Kano wypychając go z pokoju.Zapakowałam na jutro książki a następnie,prysznic i łóżko.
^Kano?^
Od Angel CD Luka
Jak Luk obiecał mi że będzie mnie chronić czułam się wtedy bardzo bezpiecznie i zgodziłam się iść na lekcje. Luk złapał mnie za rękę i zaprowadził do Sali lekcyjnej wtedy troszeczkę się bałam ale wiedziałam że jestem bezpieczna ponieważ obok mnie jest Luk wiec weszliśmy do Sali.
- dzień dobry przyprowadziłem zabłąkaną- zaśmiał się Luk
-Co!- nadepnęłam mu nogę
-Ała!- powiedział Luk
-Przepraszamy za spóźnienie- powiedziałam nieśmiało
-To nic teraz siadajcie na miejsca –powiedziała nauczycielka
-Dobrze-powiedzieliśmy oboje
Wtedy usiedliśmy na miejsca i rozpoczęły się lekcje .Po paru godzinach skoczyliśmy lekcje i wyszliśmy z klasy.
-I co było tak strasznie ?-uśmiechną się Luk
-Nie nawet było zabawnie-zaśmiałam się
-To dobrze a teraz chodź- Luk złapał mnie za rękę
-Ale gdzie?- zapytałam zaciekawiona
(?)
- dzień dobry przyprowadziłem zabłąkaną- zaśmiał się Luk
-Co!- nadepnęłam mu nogę
-Ała!- powiedział Luk
-Przepraszamy za spóźnienie- powiedziałam nieśmiało
-To nic teraz siadajcie na miejsca –powiedziała nauczycielka
-Dobrze-powiedzieliśmy oboje
Wtedy usiedliśmy na miejsca i rozpoczęły się lekcje .Po paru godzinach skoczyliśmy lekcje i wyszliśmy z klasy.
-I co było tak strasznie ?-uśmiechną się Luk
-Nie nawet było zabawnie-zaśmiałam się
-To dobrze a teraz chodź- Luk złapał mnie za rękę
-Ale gdzie?- zapytałam zaciekawiona
(?)
Od Kano CD Kido
-Hmm...-podrapałem się po głowie-Ok...
[...]
Po godzinie wyjaśniania i rozwiązywania zadań wszystko było gotowe.
-No to czego chcesz...-mruknęła.
-Chciałbym, żebyś ponownie poszła ze mną na randkę-uśmiechnąłem się-Po lekcjach.
>?<
[...]
Po godzinie wyjaśniania i rozwiązywania zadań wszystko było gotowe.
-No to czego chcesz...-mruknęła.
-Chciałbym, żebyś ponownie poszła ze mną na randkę-uśmiechnąłem się-Po lekcjach.
>?<
Od Kido CD Ayano
-Nie mam zamiaru kupować komuś lody - burknęłam.
-A było tak fajnie ! -powiedziała "dramatycznie" Momo.
-Mi kiedyś kupiła lizaka - powiedział za nami Kano.
-Bo beczałeś że ktoś polizał twojego - zaśmiał się Seto.
-A kto to zrobił ? - zmrużyłam na niego oczy.
-No ja.I co ? dobry był - machnął ręką.-Mam pomysł ja kupuję lizaki ! - wyrzucił ręce w powietrze.
-Ok....ale ja nie jem - powiedziałam równo z Nevillem i Kano.
^Ayano?^
-A było tak fajnie ! -powiedziała "dramatycznie" Momo.
-Mi kiedyś kupiła lizaka - powiedział za nami Kano.
-Bo beczałeś że ktoś polizał twojego - zaśmiał się Seto.
-A kto to zrobił ? - zmrużyłam na niego oczy.
-No ja.I co ? dobry był - machnął ręką.-Mam pomysł ja kupuję lizaki ! - wyrzucił ręce w powietrze.
-Ok....ale ja nie jem - powiedziałam równo z Nevillem i Kano.
^Ayano?^
Od Kido CD Kano
Wstając złapałam go za bluzę.
-Umiesz tą debilną majce ! - krzyknęłam zdziwiona.
-Tak...jakoś-zaśmiał się.Opadłam na krzesło.
-Jeśli mi pomożesz zrobię jedną rzecz jaką będziesz chciał.....-wybełkotałam.
^Kano?^
-Umiesz tą debilną majce ! - krzyknęłam zdziwiona.
-Tak...jakoś-zaśmiał się.Opadłam na krzesło.
-Jeśli mi pomożesz zrobię jedną rzecz jaką będziesz chciał.....-wybełkotałam.
^Kano?^
Od Olivera CD Ayano
-Pewnie-uśmiechnąłem się nieśmiało.
Usiedliśmy gdzieś z boku, a Ayano wyciągnęła papier.
-Co mam z tym zrobić?-przyglądałem się kartce.
Dziewczyna zaczęła ją składać, a po chwili był gotowy papierowy kwiatek.
Zacząłem powtarzać ruchy z wielkim skupieniem.
-Udało się!-po chwili pokazałem jej coś podobnego do kwiatka.
>Ayano?<
Usiedliśmy gdzieś z boku, a Ayano wyciągnęła papier.
-Co mam z tym zrobić?-przyglądałem się kartce.
Dziewczyna zaczęła ją składać, a po chwili był gotowy papierowy kwiatek.
Zacząłem powtarzać ruchy z wielkim skupieniem.
-Udało się!-po chwili pokazałem jej coś podobnego do kwiatka.
>Ayano?<
Subskrybuj:
Posty (Atom)