piątek, 13 czerwca 2014

Od Angel CD Luka

Jak słyszałam od Luka że już nigdy go nie zobaczę szybko otworzyłam drzwi lecz potem nie wiedziałam co powiedzieć wiec zarumieniłam się.
-Wybaczę ci jak zabierzesz mnie jutro na basen – powiedziałam
-Dobrze-uśmiechną się Luk
-I jeszcze coś kocham cię jak przyjaciela i tyle zrozumiano!- powiedziałam zarumieniona
-Tak jest!- zaśmiał się Luk
-Wiec do jutra…. Dobranoc- pocałowałam go w poleczko i uciekłam do pokoju zamykając drzwi na klucz
(?)

Od Kido CD Ayano

Nevill jednym kopem uderzył lecącą w naszą stronę piłkę,która poleciała gdzieś na bok.Przybiłam z nim piątkę a następnie ruszyłam do winowajcy.Była to Momo.Zaczęła nerwowo zaprzeczać.Nagle za nią pojawiła się Marry.
-TO ONA KOPNĘŁA PIŁKĄ ! - powiedziała stojąc prosto.
-TY.....-wrzasnęła Momo biegnąc za nią.Wkurzony Seto podbiegł do nich.I zaczął na nie krzyczeć.Złapałam się za głowę.
-SETO ! MERRY ! MOMO ! ZAMKNĄĆ SIĘ W KOŃCU ! - wrzasnęłam.-To jest nowa ma na imię Ayano.....-Pytanie gdzie polazł Kano...

^Ayano?^

Od Ayano CD Olivera

Mały chłopczyk się ukrywał w cmentarzu ale naszczepicie wiedziałam jak go wybawić z kryjówki .Owocowymi cukierkami ! Chłopczyk był bardzo nieśmiały i wystraszonym chyba to była moja wina chciałam go przepaść ale pierwszy się odezwała.
--N-nie zrobisz mi krzywdy? -cofnął się.
-Co! Głuptasie nigdy bym nie skrzywdziła takiego ładnego chłopca jak ty –Zaśmiałam się
-Naprawdę?- zapytał chłopczyk
-Tak! tak !No chodź tu i poczęstuj się –uśmiechnęłam się

(Oliver?)

Od Ayano CD Kido

Rozśmieszyłam moimi słowami Kido tak bardzo że chwyciła się za brzuch a ja zrozumiałam że głupoty powiedziałam wtedy było mi bardzo GŁUPIO że zakryłam twarz szalikiem .Kido chałą mnie zaprowadzić do ogrodu wtedy humor mi się poprawił .Jak już dotarliśmy do ogrodu to ja zachwycałam się przyrodą.
-Może tu na chwile zostaniemy ?-zapytałam
-Dobrze- powiedziała
Usiedliśmy obok drzewa i oglądaliśmy przyrodę.
-Jest tak ładnie że nie chce się iść- uśmiechnęłam się
-Tak- powiedziała
Nagle usłyszeliśmy głos który brzmiał ,,Uważajcie””.

(Kido?)

Od Kido CD Kano

-A ten zawsze to samo - burknęłam.Usłyszałam pukanie w okno po lewej stronie.Następnie głos Seto.
-Przepraszam ! - krzyczał cały czas.
-Nevill otwórz mu drzwi - westchnęłam.Kiwnął głową i ruszył do drzwi frontowych.Przeciągając się wskoczyłam na kanapę włączając TV.

^Kano?^

Od Kano CD Kido

Marry spróbowała kawałek. Zanim zdążyła cokolwiek powiedzieć wepchnąłem się przed nią i ugryzłem kawałek.
-Pyszne!-rzuciłem się na resztę.
Marry znów była bliska płaczu.
-Gomenee ;w;-oddałem jej resztę.

>?<

Od Kido CD Kano

Mówiąc niezrozumiałe dla innych słowa pod nosem zeszłam po schodach zamykają za sobą drzwi.Następnie zeszłam po drugich schodach (tyle tych pięter -,-) i trafiłam do kuchni.
-Co wy debile tu ro...-zanim dokończyłam na mojej twarzy znalazła się jakaś dziwna papka.Wkurzona podeszłam do Seto który nią rzucił i łapiąc go za ucho pociągnęłam z kuchni.Następnie wywaliłam na zewnątrz i zamknęłam drzwi na klucz.Wróciłam do kuchni.
-Co kombinowaliście ?
-Ciasto robiliśmy - wybełkotała zaczynając płakać.Odsuwając ją od blatu wyciągnęłam jakąś formę i zaczęłam robić ciasto od nowa nie pozwalając nikomu się wtrącać.
Po paru paru minutach wyjęłam ciasto z kuchenki.Ukroiłam kawałek i podałam na talerz.Potem podałem je Marry.-Masz ciasto ciesz się - burknęłam.

^Kano?^

Od Kano CD Kido

Zbiegliśmy po schodach. Nagle zobaczyliśmy Seto i Marry w jakiejś papce.
Marry była bliska łez.
-Co się stało?-zaśmiałem się.
-R-robiliśmy obiad... Za dużo drożdży-mruknął Seto.
-Haha. Moje serce! Boli-zacząłem się śmiać.
Nagle Seto rzucił we mnie papką, a potem w Nevilla.
-Tak chcesz pogrywać?-mruknąłem i rozpoczęła się bitwa na jedzenie.

>?<

Od Kido CD Kano

*Nevill*
-Było się nie odzywać...-warknąłem.
-Wiem,wiem - westchnął.Złapałem się za głowę.
-Jesteś najdziwniejszym człowiekiem jakiego widziałem w życiu -powiedziałem szybko.
-Serio ?
-Nie....-prychnąłem.-Ale może mogę się z tobą dogadać - wzruszyłem ramionami.Nagle usłyszeliśmy z góry huk.....

^Kano ? CO SIĘ STAŁO ?^

Od Kido CD Ayano

Wybuchnęłam śmiechem.
-ON i JA !? - chwyciłam się za brzuch.-On jest moim sługą,nie chłopakiem - wyprostowałam się poważniejąc.
-Aha....-przeciągnęła.
-No nic....choć do ogrodów jest tam pięknie.Jest tam dużo kwiatków i tego tamtego.No cóż....na dachu jest też szklarnia z różnymi kwiatami.

^Ayano?^

Od Olivera CD Ayano

Obserwowałem dziewczynę zza nagrobku. Myślałem, że mnie nie znajdzie, lecz myliłem się.
-Może wyjdziesz i poczęstujesz się cukierkiem-usłyszałem.
Początkowo się wahałem, ale myśl o cukierkach od razu wybawiła mnie z kryjówki, mimo ostrzeżeń mojego pupila; James'a.
Małymi, niepewnymi krokami podszedłem do niej.
-N-nie zrobisz mi krzywdy?-cofnąłem się.

>Ayano?<

Od Kano CD Kido

W milczeniu usiadłem na łóżku w swoim pokoju.
Bez słowa zacząłem oglądać karty.
Gnębiły mnie wyrzuty sumienia. Nagle wyszedłem z pokoju i skręciłem w bok do pokoju Nevilla.
Zapukałem do drzwi. Chłopak otworzył.
-Przepraszam....-spuściłem wzrok.

>?<

Od Luka CD Angel

Angel była taka słodka jak martwiła się omie ze zarumieniłem się delikatnie i powiedziałem jej prawdę wtedy ona zamknęła się w pokoju.
-Angel nie bądź zła na mnie! przepraszam cię -powiedziałem
-[…]
-Wiem że mnie słyszysz wiec jak nie chcesz mnie tu to odejdę i już nie wrócę- powiedziałem i odsunąłem się od drzwi
-Czekaj!- Angel szybko otworzyła drzwi
-Tak- uśmiechnąłem się
(?)

Od Ayano CD Kido

Już pierwszego dnia zaprzyjaźniłam się z przyjaciółkom która była bardzo miła .Kido miała mi pokazać okolice nie mogłam się doczekać ale bardziej mnie za ciekawiło kim był ten chłopak wcześniej wiec spytałam ją oto.
-Kido …-powiedziałam
-Tak-powiedziała
-Jestem bardzo ciekawa czy ten chłopak wcześniej …-powiedziałam delikatnie zarumieniona
-mm- powiedziała
-Jest twoim chłopakiem ?-zapytałam cie kawsko

(Kido ?)

Od Ayano CD Olivera

Wyszłam na zewnątrz żeby odpocząć troszeczkę ponieważ pierwszy dzień był bardzo meczący. Wszystko poznawałam od nowa szkole ,klasę i przyjaciół a stare odchodziły .Oparłam się o drzewo ,zamknęłam oczy i słuchałam śpiewu ptaków nagle usłyszałam chłopięcy głos wiec otwarłam oczy i kierowałam się nim. Trafiłam na cmentarz ale już nic nie słyszałam wiec wolałam,, Ktoś tu jest?’’ ale nikt nie odpowiadał. Było mi bardzo smutno ale nie dlatego że nikogo nie spotkałam tylko że cmentarz był nie zadbany .Nagle wpadłam na pomysł żeby cmentarz ozdobić papierowymi kwiatami żeby ślicznie wyglądał lecz musiałam poprosić kogoś o pomoc wtedy usłyszałam szelest i ujrzałam kogoś kto chowa się na nagrobkiem.
-Może wyjdziesz i poczęstujesz się cukierkiem- uśmiechnęłam się

(Olivera?)

Od Kido CD Kano

-Uciekłem od kogoś kto cały czas mnie bił - odpowiedział smutno Nevill.-Mam nawet po tym blizny na brzuchu i rękach - pokazał kilka blizn znajdujących się na jego rękach.
-Kano zamknął byś się kiedyś.Nie każdy lubi gadać co przytrafiło mu się w przeszłości.Na przykład ty - wskazałam na niego.-Nie musisz przychodzić po prostu jeśli będziesz chciał to zabierz mojego laptopa.Możesz na nim pograć - westchnęłam podchodząc do Nevill'a.
-Dziękuję.Pogram,ale przyjdę po ciebie - uśmiechnął się.Następnie ruszyliśmy do domu.Pierwsze co zrobiłam w progu to przeciągnięcie się następnie ruszyłam do swojego pokoju gdzie zaczęłam ściągać różne przeboje itd.

^Kano?^

Od Kido CD Ayano

-Jak masz na imię ? - zapytałam wprost.
-Ayano - uśmiechnęła się w moją stronę.
-Ja mam na imię Kido - odpowiedziałam bez emocji.
-PANI ! KONIEC LEKCJI IDZIEMY DO DOMU !? -wrzasnął Nevill biegnąc w moją stronę.Zatrzymał się przede mną.
-Idę oprowadzić Ayano idź do domu i zrób coś do jedzenia - machnęłam ręką w jego stronę.Ukłonił się i ruszył w stronę wyjścia.
-Ok.....to choć -  wybełkotałam.

^Ayano?^

Od Olivera Do Ayano

Usiadłem na jednym z grobów.
-Dig up those who've died... (Wykopać tych, którzy umarli)-cichutko zaśpiewałem.
Nagle spod ziemi wyleciały zjawy. Zaczęły powtarzać każde moje słowo.
-Underneath the ground there's a muffled sound, heartbeats beating for a lifeless crowd, mixed in with the dead.(Pod ziemią znajduje się stłumiony głos, bicie serca w martwym tłumie miesza się ze śmiercią.)-kontynuowałem
-Usłysz nas, zaśpiewaj z nami!-śpiewały zjawy.
Miałem przejść do następnej zwrotki, ale nagle usłyszałem głos;
-Ktoś tu jest?
Zjawy zniknęły, a ja schowałem się za jakimś nagrobkiem. Wychyliłem się i zobaczyłem dziewczynę.

>Ayano?<

Od Kano CD Kido

-Bakaa.. Nie rób sobie nadziei-zaśmiałem się.
-Jakiej znowu nadziei?-spojrzał na mnie.
-Zwierzątek nie wpuszczają... Tym bardziej zmutowanych-wybuchnąłem śmiechem-Skąd się urwałeś? Z jakiegoś laboratorium? Psychiatryka?-otarłem łzy ze śmiechu.

>?<

Od Angel CD Luka

Już nie wyczytałam musiałam go przytulić !!Tak bardzo teskiniła za nim wiec i znowu musiała z nim się pożegnać. Mogłam już go nigdy nie widzieć a tego bym nie chciał!!
-Luk ty głupi psie!- powiedziałam
-Angel boli cię coś –powiedział zmartwiony Luk
-Przychodzisz bez zapowiedzi i mieszasz moje uczucia-powiedziała zarumieniona
-Angel-powiedział zdziwiony Luk
-Nie chcę żebyś odchodziła bardzo cię poczesuje ponieważ cię kocham-powiedziałam i odsunęła się od niego
-Angel nigdzie nie idę zostanę tu !I tak obok mam pokój wiec jak cię coś zaboli przyjdź do mnie- uśmiechną się Luk
-Naprawdę… Zaraz…Zaraz jak obok masz pokój !!!-krzyknęłam z zdziwienia
-No bo dzwoniłem do rodziców żeby się nie martwili i że domoczyłem do zamku Darkness jako nowy uczeń-zaśmiał się Luk
-Co!!Dlaczego mi nie powiedziałeś wcześniej- powiedział wkurzona
-No bo martwiłaś się o mnie i tęskniłaś a to było bardzo słodkie twojej strony –delikatnie zarumienił się Luk
-Co-zaczerwieniłam się jak burak wtedy uciekłam do pokoju i zamknęłam dziwi.
(?)

Od Ayano CD Kido

Dziewczyna wyglądała bardzo słodko i tajemniczo już od razu mi się spodobała! Na szczecie dziewczyna pomogła mi i zaprowadziła mnie do klasy. Czekałam na korytarzu na wezwanie nauczyciela bardzo się wtedy denerwowałam. Jak już nauczycielka wezwał mnie do sirotka już mi było nie dobrze ale zabrałam odwagę i weszłam do klasy. Przestawiłam się i dałam wszystkim papierowe zwierzątka na powitanie. Klasa wydawała się wtedy szczęśliwa! Pewnej chwili nauczycielka pokazała mi gdzie mam siedzieć i lekcje się rozpoczęły. Po lekcjach nauczycielka kazała mi zostać wiec tak zrobiłam. Jak już wszyscy poszli podeszłam do nauczycielki .
-Ayano jesteś tu nowa wiec kazałam jednemu uczniowi pokazać ci okolice żebyś już ją znała- powiedział nauczycielka
-Rozumiem- uśmiechnęłam się
-Kido pokaże ci okolice i wszystko ci powie- powiedziała nauczycielka
Wtedy do klasy weszła dziewczyna która mi pomogła wtedy bardzo mnie to ucieszyło .
-Znowu się spotykamy- zaśmiałam się
(?)