Skoczyliśmy sprzątać kuchnie i kawiarnie nie było łatwo ale udało nam się! Jak skoczyliśmy mogłam spełnić jedno życzenie Ene. Trochę się wystraszyłam że powie 100 życzeń a wtedy nie dalą bym rade tyle spełnić. Pewnej chwili Ene powiedziała że chce statyw, który mógłby sam jeździć...Mysi lałam że żartuje takie życzenie jest łatwe do zrobienia kiedy ma się przyjaciela Luka!!
-Mogę ci to życzenie spełnić- uśmiechnęłam się
-Naprawdę?!-powiedziała zaskoczona Ene
-Tak !Mój przyjaciel lubi wynaleźć które są ciekawe i nie możliwe do wykonania , ale nie chciała byś być hologramem –powiedziałam
-Hologramem?- zapytała Ene
-Tak! Jak byś mogła mieć w telefonie taką aplikancie mogła byś widzieć i poruszać się swobodnie i lepiej nisz w statywie –uśmiechnęłam sie
-Musze się troszkę zastanowić-powiedziała Ene
-Dobrze !Ja poczekam- uśmiechałem się
(?)
piątek, 6 czerwca 2014
Od Shintaro CD Lukii
Westchnąłem. Już miałem coś powiedzieć, ale zaburczało mi w brzuchu.
-Yh... Ja idę coś przekąsić... Jakby coś się działo, pisz...-ubrałem płaszcz i teleportowałem się do miasta na poziomie 81.
Jak zwykle słyszałem niemiłe komentarze na swój temat.
Bez słowa usiadłem przy stoliku i położyłem się na nim.
-Co podać?-spojrzała na mnie z odrazą kelnerka.
[Luka?]
-Yh... Ja idę coś przekąsić... Jakby coś się działo, pisz...-ubrałem płaszcz i teleportowałem się do miasta na poziomie 81.
Jak zwykle słyszałem niemiłe komentarze na swój temat.
Bez słowa usiadłem przy stoliku i położyłem się na nim.
-Co podać?-spojrzała na mnie z odrazą kelnerka.
[Luka?]
Od Kano CD Kido
-Ne, ne Kido jest trochę nerwowa, ale potrafi być kochana-tyknąłem kotka po nosku.
-Słyszałam to!-usłyszałem wrzask za drzwi.
-Muszę jej kupić dźwiękoodporne drzwi-szepnąłem do zwierzaka i zbiegłem po schodach z chichotem.
Wbiegliśmy do kuchni.
-O! To chyba moje ulubione-miejsce zaśmiałem się.
Puściłem kota na ziemię i zacząłem szukać po szafkach karmy dla kota.
Po kilku minutach poszukiwać zrezygnowałem.
-No cóż...-podrapałem się po głowie.
>?<
-Słyszałam to!-usłyszałem wrzask za drzwi.
-Muszę jej kupić dźwiękoodporne drzwi-szepnąłem do zwierzaka i zbiegłem po schodach z chichotem.
Wbiegliśmy do kuchni.
-O! To chyba moje ulubione-miejsce zaśmiałem się.
Puściłem kota na ziemię i zacząłem szukać po szafkach karmy dla kota.
Po kilku minutach poszukiwać zrezygnowałem.
-No cóż...-podrapałem się po głowie.
>?<
Od Ene CD Angel
-Tak więc chce...-wzięłam głęboki oddech.
-Zgadzam się pod warunkiem, że to będzie JEDNO życzenie-powiedział mistrz.
-Ehh...-usunęłam listę moich życzeń-Tak więc chce statyw, który mógłby sam jeździć... Żebyście nie musieli mnie obracać...-rozmarzyłam się.
[?]
-Zgadzam się pod warunkiem, że to będzie JEDNO życzenie-powiedział mistrz.
-Ehh...-usunęłam listę moich życzeń-Tak więc chce statyw, który mógłby sam jeździć... Żebyście nie musieli mnie obracać...-rozmarzyłam się.
[?]
Od Lukii CD Shintaro
-Mogę oddać życie za osobę która ma zginąć.....nie mam ochoty gadać o labiryncie.Słuchaj uważnie.Moja rodzina się mnie wyrzekła,następnego dnia wszyscy zginęli inną śmiercią.Nikt nie zna przyczyny do tej pory mam przez to wyrzuty a do tego wszyscy mi się żalą że to takie smutne....-warknęłam waląc ręką w ścianę.
-A...mo-zaczął lecz po chwili umilkł kiedy zobaczył moją twarz.
-Jeśli chcesz pomóc po prostu zostaw mnie na jakiś czas samą - machnęłam ręką znikając za drzwiami pokoju.
<Shintaro?>
-A...mo-zaczął lecz po chwili umilkł kiedy zobaczył moją twarz.
-Jeśli chcesz pomóc po prostu zostaw mnie na jakiś czas samą - machnęłam ręką znikając za drzwiami pokoju.
<Shintaro?>
Od Kido CD Kano
Wychylając głowę zza drzwi zilustrowałam chłopaka oraz zwierzaka od stóp do głowy.
-O co chodzi ?-pierwsze słowa które wyszły z moich ust.
-No..oprowadzam nowego członka po domu - uśmiechnął się.
-Ah.....tak.....? Spoko wchodzić.....ale wiesz że nie wpuszczają zwierzaków na basen.Nie będziesz mógł go jutro ze sobą zabrać.-Gadałam kiedy wszedł i usiadł na krześle przy biurku.
-CO ?!- nagle gwałtownie wstał posyłając moje krzesło na ziemię.
-No dobrze słyszałeś jeśli tak bardzo kochasz futrzaka to zostań z nim jak długo chcesz.Dla mnie możesz sobie z nim spędzić jutro cały debilny dzień - wrzasnęłam łapiąc go za rękę.Sprowadzając go po schodach wywaliłam za drzwi trzaskając nimi.
<Kano?>
-O co chodzi ?-pierwsze słowa które wyszły z moich ust.
-No..oprowadzam nowego członka po domu - uśmiechnął się.
-Ah.....tak.....? Spoko wchodzić.....ale wiesz że nie wpuszczają zwierzaków na basen.Nie będziesz mógł go jutro ze sobą zabrać.-Gadałam kiedy wszedł i usiadł na krześle przy biurku.
-CO ?!- nagle gwałtownie wstał posyłając moje krzesło na ziemię.
-No dobrze słyszałeś jeśli tak bardzo kochasz futrzaka to zostań z nim jak długo chcesz.Dla mnie możesz sobie z nim spędzić jutro cały debilny dzień - wrzasnęłam łapiąc go za rękę.Sprowadzając go po schodach wywaliłam za drzwi trzaskając nimi.
<Kano?>
Od Angel CD Shintaro
Wygrałam! wygrałam! Pierwszą w życiu grę! Siwienie się bawiłam ale jak popaczyłam na kuchnie i kawiarnie to zrobiło mi się słabo ponieważ było na prawdę dużo do sprzątania !Wstałam z podłogi i zabrałam się do sprzątania .
-Jesteś bardzo miła Ene i dlatego spełnię ci jedno życzenie- uśmiechnęłam się
-Super!!- krzyknęła radośnie Ene
-Wiec ty się zdecyduj a ja w tym momencie z Shintaro posprzątamy tu- uśmiechnęłam się
-Dobrze- uśmiechnęłam się Ene
-Je ju dużo tego ale damy sobie radę!- uśmiechnęłam się i podałam Shintaro wiaderko z wodom i mop
(?)
-Jesteś bardzo miła Ene i dlatego spełnię ci jedno życzenie- uśmiechnęłam się
-Super!!- krzyknęła radośnie Ene
-Wiec ty się zdecyduj a ja w tym momencie z Shintaro posprzątamy tu- uśmiechnęłam się
-Dobrze- uśmiechnęłam się Ene
-Je ju dużo tego ale damy sobie radę!- uśmiechnęłam się i podałam Shintaro wiaderko z wodom i mop
(?)
Od Angel CD Luka
Nie mogłam uwierzyć że to był Luka mój najlepszy przyjaciel! Cieszyłam się że chciał mnie znowu zobaczyć po tylu latach. Zaproponowałam mu oprowadzenie po zamku od razu się zgodził. Pokazałam mu najfajniejsze i tajemnicze pomieszczenia i miałam nadzieje że zostanie tu dużej.
-Dobrze to ostatni pokuj ale mój ulubiony ,,Pokuj muzyczny’’- uśmiechnęłam się
-Łał jak tu ładnie i ciekawie-powiedział Luka
-Podoba ci się to super-powiedziałam
-Mm mam pomysł może sobie razem po śpiewamy- uśmiechną się Luka
-No nie wiem muszę zapytać o zgodę króliczka- powiedziałam
-Angel ty jeszcze suchsza jego poleceni! On jest pluszowy i nie wiec co czujesz!- powiedziała Luka-A na pewno chcesz teraz zaśpiewać zemną-dodał Luka
-Ale…- zarumieniłam się
-Ale?- zapytał Luka
-Nie ważne! niech ci będzie !Zaśpiewamy razem jak za starych lat-powiedziałam nieśmiało
(?)
-Dobrze to ostatni pokuj ale mój ulubiony ,,Pokuj muzyczny’’- uśmiechnęłam się
-Łał jak tu ładnie i ciekawie-powiedział Luka
-Podoba ci się to super-powiedziałam
-Mm mam pomysł może sobie razem po śpiewamy- uśmiechną się Luka
-No nie wiem muszę zapytać o zgodę króliczka- powiedziałam
-Angel ty jeszcze suchsza jego poleceni! On jest pluszowy i nie wiec co czujesz!- powiedziała Luka-A na pewno chcesz teraz zaśpiewać zemną-dodał Luka
-Ale…- zarumieniłam się
-Ale?- zapytał Luka
-Nie ważne! niech ci będzie !Zaśpiewamy razem jak za starych lat-powiedziałam nieśmiało
(?)
Od Kano CD Kido
Chwyciłem kota. Gdy tylko Seto otworzył drzwi zbiegłem po schodach, żeby pokazać nowemu "członkowi" Mekakushi Dan pokoje.
-O tu jest mój pokój...-uniosłem go-Tutaj mam ukochane łóżko...-obróciłem kota.
[...]
Wbiegłem po schodach na parter.
-Tutaj jest salon... Ten pokój należy do wszystkich-uśmiechnąłem się.
[...]
Po pokazaniu pokojów Marry, Seto i Momo, ruszyliśmy po schodach do pokoju Kido.
-Puk, puk...-zaśmiałem się stukając w drzwi.
>Kido?<
-O tu jest mój pokój...-uniosłem go-Tutaj mam ukochane łóżko...-obróciłem kota.
[...]
Wbiegłem po schodach na parter.
-Tutaj jest salon... Ten pokój należy do wszystkich-uśmiechnąłem się.
[...]
Po pokazaniu pokojów Marry, Seto i Momo, ruszyliśmy po schodach do pokoju Kido.
-Puk, puk...-zaśmiałem się stukając w drzwi.
>Kido?<
Od Shintaro CD Lukii
Już miałem wychodzić coś zjeść, ale napotkałem się na Lukę.
Wydawała się smutna.
-Coś się stało?-spojrzałem na nią.
-K-ktoś zginął na moich oczach...-mruknęła.
Podszedłem do niej bliżej i poklepałem ją po ramieniu.
-Nie martw się.... Ciesz się, że ty jesteś żywa...-spuściłem wzrok-A wgl, jak było w labiryncie?
[Luka?]
Wydawała się smutna.
-Coś się stało?-spojrzałem na nią.
-K-ktoś zginął na moich oczach...-mruknęła.
Podszedłem do niej bliżej i poklepałem ją po ramieniu.
-Nie martw się.... Ciesz się, że ty jesteś żywa...-spuściłem wzrok-A wgl, jak było w labiryncie?
[Luka?]
Od Kido CD Kano
-Jasne czemu nie - wzruszyłam ramionami.
-No....Marry trzyma u siebie trzy króliki - krzyknęła Momo.
-Co ! .-wrzasnął Seto.
-No są w pokoju więc nic się nie stanie - uśmiechnęła się Marry.
<Kano?>
-No....Marry trzyma u siebie trzy króliki - krzyknęła Momo.
-Co ! .-wrzasnął Seto.
-No są w pokoju więc nic się nie stanie - uśmiechnęła się Marry.
<Kano?>
Od Lukii CD Shintaro
No to jedziemy z tym wszystkim.Wstając z ziemi na której przez chwilę siedziałam ruszyłam do labiryntu po paru potworach zobaczyłam drzwi do boss'a.Westchnęłam zawracając.W drodze powrotnej napotkałam żołnierzy.Zaczęli nalegać abym dała im mapę.
-Nie dacie sobie rady - burknęłam omijając ich.Jeden z nich złapał mnie za rękę.
-Prowadź - rozkazał.-Staramy się przejść levele i odzyskać wolność dla nas wszystkich więc współpracuj.
-Dobra - wyrywając rękę ruszyłam w stronę boss'a.Stojąc przy drzwiach kiedy je otwierali oparłam się o balustradę.Ruszyli na niego.Po upadku jednego z nich wszyscy stanęli.Moje oczy poleciały na gościa który rozsypuje się w powietrzu a następnie znika tak samo inni próbujący uciec.Jeden z nich wywalił się.Nikt już nie umrze.....nie może....wyciągając broń założyłam maskę na buzię i ruszyłam.W ostatniej chwili przecinając swój łuk z mieczem potwora.Po walce wyświetlił się znak "Gratuluję wygrane".Upadając na ziemię westchnęłam.Przede mną pojawił się też Level Up ! dla elfa.Kliknęłam na to.Dzięki temu zamiast w elfa mogę zmienić się w anioła.Ze smutnym wyrazem twarzy wróciłam do pokoju.
<Shintaro?>
-Nie dacie sobie rady - burknęłam omijając ich.Jeden z nich złapał mnie za rękę.
-Prowadź - rozkazał.-Staramy się przejść levele i odzyskać wolność dla nas wszystkich więc współpracuj.
-Dobra - wyrywając rękę ruszyłam w stronę boss'a.Stojąc przy drzwiach kiedy je otwierali oparłam się o balustradę.Ruszyli na niego.Po upadku jednego z nich wszyscy stanęli.Moje oczy poleciały na gościa który rozsypuje się w powietrzu a następnie znika tak samo inni próbujący uciec.Jeden z nich wywalił się.Nikt już nie umrze.....nie może....wyciągając broń założyłam maskę na buzię i ruszyłam.W ostatniej chwili przecinając swój łuk z mieczem potwora.Po walce wyświetlił się znak "Gratuluję wygrane".Upadając na ziemię westchnęłam.Przede mną pojawił się też Level Up ! dla elfa.Kliknęłam na to.Dzięki temu zamiast w elfa mogę zmienić się w anioła.Ze smutnym wyrazem twarzy wróciłam do pokoju.
<Shintaro?>
Od Kano CD Kido
-Nah... Nie wiem kto może lubić burzę...-uśmiechnąłem się.
Nagle taksówka stanęła.
-Jesteśmy na miejscu...-spojrzał na nas kierowca.
Zapłaciliśmy i wysiedliśmy.
-Ne, ne Kido... Myślisz, że mogę go zatrzymać?-chwyciłem i pokazałem jej kota.
>Kido?<
Nagle taksówka stanęła.
-Jesteśmy na miejscu...-spojrzał na nas kierowca.
Zapłaciliśmy i wysiedliśmy.
-Ne, ne Kido... Myślisz, że mogę go zatrzymać?-chwyciłem i pokazałem jej kota.
>Kido?<
Od Kido CD Kano
-Debil.....-wybełkotałam odwracając od niego wzrok.Całą swoją uwagę skupiłam na oknie a bardziej na tym co było za nim.Czarne chmury i spadający z nieba deszcz.-Mam nadzieję że jutro nie będzie padać - wybełkotałam.
-Czyli chcesz iść ? -zapytał szybko Kano.Nawet nie zdałam sobie sprawy że głaszczę go po głowie.No...aż do teraz.
-Można tak powiedzieć.Lubię wodę,deszcz...za to nie lubię burzy-odpowiedziałam szybko.
<Kano?>
-Czyli chcesz iść ? -zapytał szybko Kano.Nawet nie zdałam sobie sprawy że głaszczę go po głowie.No...aż do teraz.
-Można tak powiedzieć.Lubię wodę,deszcz...za to nie lubię burzy-odpowiedziałam szybko.
<Kano?>
Od Luka CD Angel
Angel popaczyła na mnie bardzo uważnie wtedy zrozumiałem że troszeczkę się do tego czasu zmieniłem.
--Luk! To ty! –powiedział i popaczył na mnie uważnie
-Tak a kto pomidor!- westchnąłem
-No wiesz wyglądacie podobnie- uśmiechnęła się
-Bardzo zabawne wiesz!- uśmiechnąłem się
-Wiem !A tak na serio cieszę się że spotkałam cię znowu-powiedziała i zarumieniła się
-Cieszę się ze to słyszę !-uśmiechnąłem się
-Chcesz żebym cie troszeczkę oprowadziła po zamku-powiedział
-Pewnie że tak-powiedziałem
(?)
--Luk! To ty! –powiedział i popaczył na mnie uważnie
-Tak a kto pomidor!- westchnąłem
-No wiesz wyglądacie podobnie- uśmiechnęła się
-Bardzo zabawne wiesz!- uśmiechnąłem się
-Wiem !A tak na serio cieszę się że spotkałam cię znowu-powiedziała i zarumieniła się
-Cieszę się ze to słyszę !-uśmiechnąłem się
-Chcesz żebym cie troszeczkę oprowadziła po zamku-powiedział
-Pewnie że tak-powiedziałem
(?)
Od Shintaro CD Angel
Można powiedzieć, ze byłem w szoku... Już drugi raz w życiu przegrałem jakąkolwiek grę. Otrząsnąłem się i wstałem z ziemi.
-Nie zarysuj, bo Ene nie będzie nic widziała-westchnąłem i podałem jej telefon.
-Yeeey! Mam nową panią!-wrzeszczała Ene.
-Tak źle ci ze mną było?-zmrużyłem oczy.
-Ciekawe jak mam panią teraz nazywać... Może Mistrzyni?-Ene zignorowała pytanie.
[Angel?]
-Nie zarysuj, bo Ene nie będzie nic widziała-westchnąłem i podałem jej telefon.
-Yeeey! Mam nową panią!-wrzeszczała Ene.
-Tak źle ci ze mną było?-zmrużyłem oczy.
-Ciekawe jak mam panią teraz nazywać... Może Mistrzyni?-Ene zignorowała pytanie.
[Angel?]
Od Kano CD Kido
-Nie dzięki, jedna wystarczy...-zaśmiałem się nerwowo.
Nagle zza koszuli mojej wyskoczył ten sam kot.
-Tu się schowałeś-uśmiechnąłem się i pogłaskałem kota.
Nagle spojrzałem na Kido.
-Potrzymaj...-podałem jej zwierzątko, a ja sam położyłem się na jej kolanach.
Zacząłem owijać sobie wokół palca pojedyncze kosmyki jej włosów.
>?<
Nagle zza koszuli mojej wyskoczył ten sam kot.
-Tu się schowałeś-uśmiechnąłem się i pogłaskałem kota.
Nagle spojrzałem na Kido.
-Potrzymaj...-podałem jej zwierzątko, a ja sam położyłem się na jej kolanach.
Zacząłem owijać sobie wokół palca pojedyncze kosmyki jej włosów.
>?<
Od Shintaro CD Lukii
-Ok... Branoc!-machnąłem w jej stronę.
-"Czyli jutro jem na mieście..."-pomyślałem.
Ruszyłem w stronę mojego pokoju i rozłożyłem się na łóżku.
(...)
Gdy wstałem Luki już nie było..
[Luka?]
-"Czyli jutro jem na mieście..."-pomyślałem.
Ruszyłem w stronę mojego pokoju i rozłożyłem się na łóżku.
(...)
Gdy wstałem Luki już nie było..
[Luka?]
Subskrybuj:
Posty (Atom)