niedziela, 1 czerwca 2014

Od Lukii CD Shintaro

-Nie lubię pikników - burknęłam opierając się na zagłówku kanapy.
-Nie musisz przychodzić nie nalegam- uśmiechnął się.-Tak czy inaczej widzimy się jutro - uśmiechnięty wyszedł zamykając za sobą drzwi.
-Dziwaaaakkkk......-krzyknęłam.Ziewając ruszyłam do swojego pokoju bez słowa.

<Shintaro?>

Od Kido CD Kano

Ściągając bluzę wytargałam mu jego z ręki ubierając ją na siebie.-Widzisz umiem - burknęłam.
-Dobra,dobra wracamy -zaśmiał się.
[...]
-JESTEŚMY ! - wrzasnął Kano ładując się do domku.Wszyscy siedzieli w salonie oglądając telewizję.
-Przyłączycie się ? - zapytał Seto z uśmiechem na twarzy.
-Ciekawee.....-ruszyłam w stronę.....swojego pokoju.
-No choć ! - krzyknęła Momo.
-Idę spać jutro piątek więc ktoś ma obudzić mnie do szkoły - machnęłam ręką.Otwierając drzwi do mojego pokoju zamknęłam je za sobą następnie ruszyłam po schodach.Ziewając ruszyłam do swojej prywatnej łazienki pod prysznic....
*Seto*
-Zapomniałem zostawiłem u Kido telefon kiedy byłem u niej coś zanieść...pójdziesz po niego - uśmiechnąłem się w stronę Kano.

<Kano?>

Od Shintaro CD Angel

Ene była zajęta jedzeniem, więc w spokoju mogliśmy się zabrać za gotowanie.
Zaczęliśmy szukać po szafkach produktów z listy.
(...)
-Mamy prawie wszystko... Brakuje tylko drożdży...-wspiąłem się na blat by poszukać w szafkach.
Nagle wyczułem woreczek z drożdżami. Chwyciłem go w ręce...
Nagle się poślizgnąłem, a woreczek spadł na mnie.
-Znalazłem!-uśmiechnąłem się wstając z ziemi.

[Angel?]

Od Shintaro CD Lukii

Niepewnie podszedłem do drzwi. Trochę się bałem więc wziąłem kosę.
Otworzyłem drzwi...
-Oh, to tylko pan...-westchnąłem widząc rybaka.
-Chciałbym was zaprosić na jutrzejszy piknik rybacki...-uśmiechnął się.
-Może pan wejdzie?-wskazałem ręką.
(...)
-Aby uczcić to, że przeprowadziliście się tutaj... Zorganizowaliśmy piknik na wasze powitanie-zaśmiał się.

[Luka?]

Od Kano CD Kido

-M-miałem w kieszeni...-mruknąłem.
-Parasol w kieszeni?-spojrzała na mnie.
-Bo to magiczna kieszeń! Mam w niej nawet łóżko...-zaśmiałem się.
[...]
Szliśmy wzdłuż ulicy.
Nagle przejechało auto i oblało nas.
Podałem Kido bluzę.
-Weź, bo zmokniesz-uśmiechnąłem się.
-N-nie potrzebuję tego-dygotała z zimna.
Podparłem ją o ścianę i ubrałem jej bluzę.
-Powinnaś zdjąć tą...-rozpiąłem jej mokre ubrania.
-Przecież mogę to sama zrobić!-odsunęła się.
Zaśmiałem się.

>Kido?<

Od Angel CD Shintaro

Shintaro wybrał pizze wiec szukałam jakiegoś przepisu w szafkach naszczecie znalazłam jakąś i przygotowałam produkty .Pewnej chwili usłyszałam znowu kłótnie Shintaro i Ene wiec położyłam książkę i zabrałam Shintaro telefon.
-Co ty robisz?- zapytał zaskoczony Shintaro
-Spełniam życzenie Ene- powiedziałam
-Hę?- powiedział Shintaro
-Proszę bardzo Ene! Może to nie prawdziwa pica tylko wirtualna lecz na pewno będzie ci smakować-powiedziałam i dodam telefon Shintaro
-Jak ty to zrobiłaś-powiedział zaskoczony Shintaro
-Nauczyłam się od kogoś ale to nie ważne teraz jestem głodna i chyba ty też wiec zróbmy tą pizze jak Ene nie marudzi -Zaśmiałam się

(?)