sobota, 19 lipca 2014

Od Kano CD Kido

Czekałem aż pokaz się skończy i dziewczyny się przebiorą. Następnie zmieniłem się w chłopaka.
Usiadłem na jakiejś ławce, głaszcząc Harakiriego.
W końcu dziewczyny wyszły. Zgarnąłem kota i podbiegłem do Kido.
-Nah, Kido~chan! Ten kostium pasował do ciebie-zaśmiałem się.
Dziewczyna naciągnęła na głowę kaptur i ruszyła dalej.
-Kido~chan-dokąd tak pędzisz?-mruknąłem biegnąc za nią.
Po chwili złapałem ją za rękę i objąłem delikatnie.

>Kido?<

Od Kido CD Kano

Warknęłam na kota waląc lekko w szybę przez co się wystraszył po chwili podpłynęła do mnie Marry ciągnąc mnie za rękę.Spojrzałam na nią przekręcając głowę na bok.
-Są tam dzieciaki i mówią że chcą zobaczyć złą syrenkę - uśmiechnęła się.
-Złą ? ja jestem zła ?....-zmarszczyłam brwi.
-Tak mi mówili że masz czarny ogon więc jesteś zła.-wzruszyła uprzejmie ramionami.
-Ja im pokażę...- warknęłam.Podpłynęłam do nich.
-Widzisz to zła syrenka....-wskazał jakiś chłopak szarpiąc starszego brata był na oko w wieku Marry.
-Dla mnie to ładna dziewczyna z ogonem - wzruszył obojętnie rękami.
-Zła syrenka ! - krzyknął mały.Uśmiechnęłam się waląc ogonem w szybę przez co młody odskoczył.Marry złapała mnie od tyłu.Wybuchnęłam śmiechem.

^Kano?^

poniedziałek, 14 lipca 2014

Od Kano CD Kido

-Chcę pływać z Kido~chan!-szarpałam (nadal w formie dziewczyny .__.) instruktora za kołnierz.
-Przykro mi, pokaz już się zaczął-mruknął.
-Co?!-warknęłam-A tak się napaliłem na ten ogon...
-Możesz spróbować za rok-dodał.
Chwyciłam Harakiriego i pobiegłam do obserwatorium, gdzie odbywał się pokaz.
Przepychając się przez tłum, dotarłam na sam początek.
Zobaczyłam Kido.
-Kido~chan!-wołałam machając w jej stronę, uśmiechając się-Kido~chan jest taka Kawaii w tym stroju-zaśmiałam się, nee?
-Ryybkaaa~-ślinił się Harakiri.

>?<

Od Kido CD Kano

-Nie idziesz na syrenkę i kropka gościu wybrał już Marry i Kido.Tylko dwie - burknęła Momo a następnie wywaliła go za drzwi...dosłownie...następnie zabrała się za strojenie nas.
{...}
Po skończeniu (nie zakładałyśmy jeszcze ogonów) ruszyłyśmy z ogonami w rękach do tego przewodnika.Dał nam jakiś sprzęt którego nie widać,ale możemy oddychać pod wodom....ta technologia...a potem kazał nam wchodzić więc tak zrobiłyśmy.
Marry:
Mua :
Było tam mnóstwo pięknych rybek.Po chwili zauważyłam szybę.Przez nią zaglądało do nas sporo ludzi.Kiedy Marry bawiła się z jednym dzieckiem przy szybie ja podpłynęłam na drugą stronę gdzie Nev i Seto do mnie machali.Momo stała i uśmiechała się a Kano gdzieś znikł.Przyłożyłam ręce do mojej strony szyby i lekko się uśmiechnęłam.

^Kano?^

sobota, 12 lipca 2014

Od Kano CD Kido

-Ja też chcę być syrenką!-mruknąłem.
-Tylko dziewczyny!-burknęła Momo.
-Nie fer!-warknąłem.
-Oj no Kano...-Seto oparł się o mnie.
Założyłem maskę i zamieniłem się w dziewczynę:
-Nah, nah jestem dziewczynką, więc będę syrenką!-moje oczy zabłysnęły.
Nie czekając na reakcje wepchnąłem dziewczyny do szatni, wchodząc za nimi.

>Kido? XD<

piątek, 11 lipca 2014

Od Kido CD Kano

Spojrzałam na niego z taką miną :
-Jesteś jeszcze dziwniejszy niż Seto - powiedziałam szybko.
-Czemu ja nie mogę być dziwniejszy niż Seto ? - oburzył się za nami Nev.
-Bo nikt nie jest dziwniejszy niż ty - powiedziałam nie zmieniając wyrazu twarzy.
-Ok koniec czasu wracamy moje syrenki - uśmiechnął się przewodnik.Burknęłam coś pod nosem a następnie wszyscy wyszli.
-Wpadnijcie wieczorem chłopacy na wystawę - pisnęła Marry.
-IDĘ WAM POMÓC UBRAĆ SIĘ NA SYRENKI ! - dodała piskliwym głosikiem Momo.Znowu mina "wyjdź z mojego pokoju,proszę..".
-Jeśli zaczniesz mnie macać każda część którą dotkniesz mojego ciała zniknie...-powiedziałam poważnie.

^Kano?^

Od Kano CD Kido

-Kidoo~-zaśmiałem się, podpłynąłem do niej i chwyciłem ją za rękę.
Ukryliśmy się gdzieś w rafie koralowej.
Obróciłem się, a za mną pojawiła się ta kałamarnica.
Nagle do wody wskoczył Harakiri wrzeszcząc "Ryyyybkaa~", a za nim Konoha, który podgryzał ramię kałamarnicy.
Zwierze uciekło, ale Konoha urwał jej to ramię.
-Chce ktoś?-chwalił się swoją zdobyczą.
-Pfft~Fuuu-otrząsnąłem się i odpłynąłem za skały.
Chłopak wzruszył ramionami i pożarł ramię.

>?<

sobota, 5 lipca 2014

Od Luka CD Angel

Cieszyłem się że moja dziewczyna się zgodziła jechać zemną na wakacje że przytuliłem bardzo mocno ją. Pewnej chwili nastrój radość się zmienił ponieważ powiedziałem Angel że jedziemy jutro do Japonii no i ona się wkużyła .Wytłumaczyłem Angel że dopiero dziś dostałem od taty tą wycieczkę wiec troszkę ją uspokoiłem i wtedy poszliśmy razem do pokoju żeby się pakować .Jak wróciliśmy do pokoju to od razu zaczęliśmy się pakować zajęło nam to 2 godziny ale było warto. Po 2 godzinach pakowania usiedliśmy na sofie żeby odpocząć .

-skoczyliśmy !-uśmiechnołem się
-tak-ziewneła Angel z zmęczenia
- Może dziś umnie ponocujesz ?-zapytałem
(Angel?)

czwartek, 3 lipca 2014

Od Angel CD Luka

Na uroczystość spotkaliśmy naszych przyjaciół którzy słodko wyglądali w nowych mundurkach że miałam dobry humor. Rozmailiśmy i śmialiśmy się nie myślałam że kiedyś znajdę takich przyjadł a to było wszystko dzięki Lukowi. Jak uroczystość się skoczyła to nie chciałam jeszcze wracać do pokoju wiec zaproponowałam Lukowi spacer na szczecie zgodził się i poszliśmy. Zatrzymaliśmy się na placu zabaw i usiedliśmy na huśtawkach żeby troszeczkę odpocząć i porozmawiać. Pewnej chwili rozmowy Luk zapytał mnie czy bym chciała z nim jechać do Japonii wtedy od razu odpowiedziałam mu że bardzo chętnie pojadę z nim wtedy Luk się uśmiechną i mnie mocno przytulił.
-A to za co?- uśmiechnęłam się
-Ze jesteś ze mną-uśmiechną się Luk
-Głupi jesteś!- powiedziałam zarumieniona
-Wiem ale tak na mnie działasz-zaśmiał się Luk
-Przestań! Po za tym kiedy jedziemy na tą wycieczkę-powiedziałam bardzo zarumieniona
-ooo no tu mamy problem bo jedziemy …jutro-powiedział cicho Luk
-Co!!!I teraz mi to mówisz!- Wstałam z huśtawki i byłam bardzo wkurzona
-No wiesz dziś dostałem od taty tą wycieczkę-powiedział Luk
-OH! Na szczecie mamy jeszcze dużo czasu na pakowanie wiec chodźmy- podałam mu dłoń
(Luk?)

Od Kido CD Kano

-Ty najlepiej wyglądałbyś tam na dnie z rozbitą szybką -burknęłam.
-Oj...Kido - uśmiechnął się.Machnęłam na niego ręką.W naszą stronę zaczął płynąć rekin.Wszyscy prócz mnie uciekli nawet instruktor.Jedno spojrzenie na rekina a ten już ominął mnie z daleka.
-CZEMU WSZYSCY SIĘ MNIE BOJĄ ! - wrzasnęłam kopiąc w jakiś "kamyk" była to całkiem spora kałamarnica.Oczywiście była wkurzona i przez to musiałam uciekać.Tsaa....pierwsza rzecz która się mnie nie boi i już chce mnie pożreć.
-POMOCY ! -wrzeszczałam płynąc ile sił.

^Kano?^

środa, 2 lipca 2014

Od Kano CD Kido

Instruktor westchnął, wypłynął ze mną na powierzchnię, podał mi strój, po czym wskoczył do wody.
Przebrałem się i również wskoczyłem.
Podpłynąłem do nich.
-Jaka ulga...-mruknąłem-W tamtym stroju nie dało się śmiać-zaśmiałem się.
-Wolałam, gdy siedziałaś cicho-mruknęła Momo.
-Co do syrenek, to Kido wyglądałaby słodko w stroju syrenki-uśmiechnąłem się.
-Kido we wszystkim wygląda dla ciebie słodko-burknęła Momo.
-W stroju sukienki wyglądałaby podwójnie słodko, albo w spódnicy lub w sukience...-zacząłem marzyć.


>?<

Od Kido CD Kano

Kiwnęłam głową a następnie ruszyłam w stronę koralowców.Nie wiem czemu,ale ten idiota wziął zwykłą maskę...reszta wzięła specjalne kombinezony w których możemy normalnie rozmawiać.Mamy w nich wmontowane mikrofony i odbiorniki.-Szkoda że nie było kostiumów syrenek - usłyszałam głos Marry.
-Nie ubrałabym - burknęłam.
-Syrenki ? dziś wieczorem  urządzamy pokaz w aquarium szukamy dziewczyn które wejdą do rekinów i  delfinów....mogłybyście się bawić z rybkami za kasę - zaproponował gościu.
-Jak mówiłam j-przerwała nam Momo oczywiście przypłynęła do nas z resztą.
-MARRY IDZIE JA -tym razem przerwał instruktor.
-Najbardziej chciałbym zieloną - wskazał na mnie.
-MAM NA-znowu to samo....
-Spoko koleś wciśniemy ją w to - mrugnęła do niego.Kano zaczął coś wyczyniać.
-Błagam was ludzie ! dajcie mu jakiś specjalny kostium - wrzasnęłam.

^Kano?^

Od Kano CD Kido

-Kido, chill...-mruknąłem.
-Siedź cicho, blondynie-kopnęła mnie w kostkę.
Przewodnik tłumaczył nam zasady itd.
-Gotowi?-powiedział w pewnym momencie.
-Hai!-odpowiedzieli wszyscy i wskoczyli do wody.
Zacząłem przyglądać się rybkom.
-"Raj dla Harakiriego"-pomyślałem.
Podpłynąłem do Kido, uśmiechając się jak idiota za tym całym sprzętem.
Szczerząc się wskazywałem kciuk w górę, na znak "jest dobrze".

>?<

Od Luka CD Angel

Zabrałem nowy mundurek od Angel i szybko się przebrałem po kilku minutach byłem gotowy do wyjścia .Wyszliśmy z pokoju i poszliśmy na uroczystość ale jak szyliśmy to nie mogłem oderwać wzroku od Angel. Była naprawdę przepięknie ubrana !Jak dotarliśmy na uroczystość spotkaliśmy naszych przyjaciół i dużo z nimi rozmawialiśmy wtedy widziałem że Angel świetnie się bawi i cieszyło mnie to. Po godzinie skoczyła się uroczystość wiec pożegnaliśmy się z wszystkimi i wracaliśmy do pokój ale Angel zaproponowała mi spacer wiec zgodziłem się i poszliśmy . Zatrzymaliśmy się na placu zabaw i usiedliśmy na huśtawkach żeby troszeczkę odpocząć .
-Dziś było dużo wrażeń co nie?- powiedziałem
-Tak! już koniec roku i zaczęły się wakacje- powiedziała
-Ale na uroczystość widać było że się świetnie bawiłaś- uśmiechnąłem się
-Tak to było naprawdę zabawne-zaśmiała się
-Powiedz Angel co będziesz robiła na wakacjach masz jakieś plany?- zapytałem
-Szczerze to o tym jeszcze nie myślałam a co?- zapytała zaciekawiona
-Nic tylko mój tata wygrał wycieczkę do Japonii i mi ją dał – odwróciłem wzrok
-To super!- zarumieniła się
-I mam pytanie czy chciała byś pojechać ze mną- uśmiechnąłem się
(Angel?)

Od Kido CD Kano

Po śniadaniu zeszliśmy na dół gdzie czekał instruktor.Poszliśmy za nim do łodzi a w niej ubraliśmy specjalne kombinezony itd.Następnie wypłynęliśmy w morze.Gość zaczął nam tłumaczyć zasady itd.Przeciągając się wychyliłam się lekko z łódki smyrając wodę pod nami.
-Nie wystawiaj rąk poza łódkę - powiedziała osoba za mną.Odwracając się ujrzałam twarz instruktora.Zrobiłam kwaśną minę.
-Odczep się - syknęłam.
-Mogę go pobić ? - zapytał szybko Nev.
-Zaraz pobiję ciebie - burknęłam.Odsunął się szybko.
-OK PODZIELĘ WAS NA GRUPY JUŻ PRAWIE DOPŁYWAMY ! - ogłosił głośno instruktor.
-Ja,dziewczyna w zielonych,blond chłopak i biała dziewczyna.Reszta to grupa druga-ogłosił szybko.
-Kido nie zielona - wybełkotałam.

^Kano?^

wtorek, 1 lipca 2014

Od Kano CD Kido

Gdy Seto otworzył drzwi, rzuciliśmy się do pokoju i pozajmowaliśmy miejsca.
Zamiast łóżek były śpiwory.
Wylądowałem obok Nevilla.
-Dobranoc-mruknął Seto i zgasił światło.
Nagle dostałem czymś w brzuch.
-Ike...-wymamrotałem.
Seto włączył światło i okazało się, że to Nevill i jego pięść.
-Dobranoc-powtórzył i ponownie wyłączył światło.
Nagle ponownie coś mnie uderzyło, ale teraz złapałem sprawcę i zacisnąłem na nim paznokcie.
Po chwili podszedłem do tego kogoś i zacząłem mu "wyginać" nogi.
-Ike, ike, ike!-powtarzał w kółko, a ja zacząłem go naśladować.
Seto włączył światło.
-Uspokoicie się?!-warknął wyłączając.
To była długa noc.

>?<

Od Angel CD Luka

Luk jak mnie przytulił byłam wtedy bardzo szczęśliwa z tego powodu że miałam brudne myśli o nim. Nie mogłam wytrzymać tego wiec uciekłam do pokoju żeby się uspokoić z tych emocji. Jak biegłam do pokoju natknęłam się na naszą nauczycielkę która mi podarowała mundurek który musieliśmy ubrać jutro na uroczystość koca roku. Zabrałam nasze mundurki i pożegnałam się z nauczycielką i poszłam do mojego pokoju. Jak weszłam do pokoju to oglądałam nasze nowe mundurki były bardzo ładne ale trochę dziwne. Po kilku minutach położyłam się i zasnęłam. Następnego dnia u budziłam się troszkę wcześniej i szybko się przygotowałam a potem poszłam do Luka żeby dać mu nowy mundurek. Zapukałam i od razu Luk otworzył dziw i był bardzo zdziwiony że tak wyglądam.

-Hej Luk- uśmiechnęłam się
-Cześć! A co to ?-zapytał zaskoczony
-Nowy mundurze na uroczystość koca roku!- powiedziałam i dałam mu jego mundurek
-aha spoko! dzięki -powiedział i poszedł się przebrać
-Tylko szybko nie mamy czasu!- powiedziałam
-Tak tak!- powiedział
Po kilku minutach byliśmy gotowi i poszliśmy na uroczystość.
(Luka?)

Od Luka CD Angel

Angel odpowiedziała mi na pytanie i pocałowała mnie to było takie słodkie jej strony . Jak skoczyliśmy jeść to zrobiło się już bardzo późno że musieliśmy się pożegnać ale widziałem że Angel smuciła się z tego powodu . Wiec wpadłem na pomysł ze dam jej mój numer i jak będzie się czułą samotnie będzie do mnie dzwonić wtedy zaważyłem że cieszy się z tego powodu .Jak Angel od chodziła przypomniałem sobie że nie przytuliłem ją na dobranoc wiec zatrzymałem ją i mocno przytuliłam .
-Luk?- powiedziała zdziwiona
-Teraz możesz iść – uśmiechnąłem się i puściłem ją
-Luk ty głupku-powiedziała zarumieniona
-Wiem że mnie kochasz-zaśmiałem się
-Nie wiesz jak! Mam brudne myśli -powiedziała cichutko
-Coś mówiłaś?- zapytałem
-Nie nie! pa- pobiegła do sowiego pokoju
Wtedy nie wiedziałem o co jej chodziło ale chybko jej się spieszyło do spania. Położyłem się i myślałem o niej i po kilku minutach zasnąłem. Następnego dnia jak zwykle przygotowałem się do szkoły a tu nagle ktoś puka .Otworzyłam drzwi i ujrzałem Angel w nowym mundurku.
(Angel?)