Następnego dnia wieczorem dziewczyny zabrały mnie do mojego pokoju i zaczęły mnie ubierać kiedy skończyły się szykować.Oczywiście Seto zaciągnął gdzieś Kano.Spięły mi włosy i zaczęły mnie ubierać w kimono.Potem pomalowały mnie i już ;3.
<Kano?>
piątek, 23 maja 2014
Od Kano CD Kido
Gdzieś w międzyczasie zasnąłem.
Nagle Kido nadepnęła mi na rękę. Od razu zerwałem się na nogi.
-Ik-ik-IKEEE! (odpowiednik naszego boli/ała)-złapałem się za dłoń.
-Idziesz?-mruknęła.
-Ale gdzie?-spojrzałem na nią.
-Idzie, idzie-uśmiechnął się Seto.
-Ale gdzieeee?-powtórzyłem.
-Oj no będzie fajnie-dodała Momo.
No i w końcu się nie dowiedziałem gdzie...
>?<
Nagle Kido nadepnęła mi na rękę. Od razu zerwałem się na nogi.
-Ik-ik-IKEEE! (odpowiednik naszego boli/ała)-złapałem się za dłoń.
-Idziesz?-mruknęła.
-Ale gdzie?-spojrzałem na nią.
-Idzie, idzie-uśmiechnął się Seto.
-Ale gdzieeee?-powtórzyłem.
-Oj no będzie fajnie-dodała Momo.
No i w końcu się nie dowiedziałem gdzie...
>?<
Od Kido CD Kano
Chwila ciszy....
1.Śmieje się jak dziewczynka..
2.Pocałował mnie w policzek...
3.Co to było ?
4.Pocałował mnie w policzek...
-CO ! - wrzasnęłam.Poszłam przebrać bluzkę.Nie było więc musiałam pożyczyć coś od Marry zawsze ma zapasowe ciuchy.Rezultat był taki że miałam na sobie jej sukienkę.
-Wiecie że jutro jest festiwal będziemy nosić kimona i takie tam - piszczała Momo.
-A ty o tym z rana? - zapytałam.
-No musimy iść ! - wrzasnęła.
-Ok idę - powiedział szybko Seto.
-Może....-wymamrotałam.
-Czyli tak - uśmiechnęła się Momo.
-Jeśli idziecie to ja też - dodała Marry.
<Kano?>
1.Śmieje się jak dziewczynka..
2.Pocałował mnie w policzek...
3.Co to było ?
4.Pocałował mnie w policzek...
-CO ! - wrzasnęłam.Poszłam przebrać bluzkę.Nie było więc musiałam pożyczyć coś od Marry zawsze ma zapasowe ciuchy.Rezultat był taki że miałam na sobie jej sukienkę.
-Wiecie że jutro jest festiwal będziemy nosić kimona i takie tam - piszczała Momo.
-A ty o tym z rana? - zapytałam.
-No musimy iść ! - wrzasnęła.
-Ok idę - powiedział szybko Seto.
-Może....-wymamrotałam.
-Czyli tak - uśmiechnęła się Momo.
-Jeśli idziecie to ja też - dodała Marry.
<Kano?>
Od Kano CD Kido
Ciągle "molestowałem" tą poduszkę.
Nagle usłyszałem trzask. Poczłapałem do kuchni. Zobaczyłem Kido, która wylała na siebie mleko.
Uśmiechnąłem się do niej, bo nie mogłem się śmiać...
Nagle podszedłem do niej i pocałowałem ją w policzek, uciekłem z chichotem.
>?<
Nagle usłyszałem trzask. Poczłapałem do kuchni. Zobaczyłem Kido, która wylała na siebie mleko.
Uśmiechnąłem się do niej, bo nie mogłem się śmiać...
Nagle podszedłem do niej i pocałowałem ją w policzek, uciekłem z chichotem.
>?<
Od Kido CD Kano
Ziewając ruszyłam powoli do pokoju w którym ubrałam się w normalne ciuchy oczywiście dziewczyny podmieniły moje spodnie więc miałam na sobie sukienkę.Po cichu ruszyłam do kuchni spinając włosy w kucyka.Otworzyłam lodówkę i zaczęłam oglądać co jest w środku.
<Kano?>
<Kano?>
Od Kano CD Kido
Wtuliłem się w poduszkę w drugiej ręce trzymając Sakę.
Nagle wszystko się rozpłynęło.
-Ojeeeej...Wszystko wiruje-mruknąłem.
Złapałem się za głowę.
Nagle przestałem kontrolować co mówię.
-Ej... Ta Momo jest starasznaa-syczałem.
Nagle Momo przyłożyła mi butelką w głowę.
>?<
Nagle wszystko się rozpłynęło.
-Ojeeeej...Wszystko wiruje-mruknąłem.
Złapałem się za głowę.
Nagle przestałem kontrolować co mówię.
-Ej... Ta Momo jest starasznaa-syczałem.
Nagle Momo przyłożyła mi butelką w głowę.
>?<
Od Kido CD Kano
-Dawaj - powiedziałam szybko.
-Lepiej n-zaczął Seto,ale było za późno już zaczęłam pić.
*Parę minut potem*
Śmiejąc się podniosłam się z ziemi i podeszłam do "Marry".
-Powiedzieć ci sekret Merry? - zapytałam.Nie odpowiedziała.-Chyba się zakochałam wiesz....w tym...-szepnęłam jej do ucha.-Już mam na końcu języka....Kano tak,Kano -uśmiechając się zaczęłam chodzić dookoła niej.Seto pociągnął mnie gdzieś.-Gdzie mnie zabierasz ?! Merry ! - piszczałam.
-Czas do łóżka - westchnął.Śmiejąc się powoli ruszyłam do łóżka obijając się o ściany.
<Kano?>
-Lepiej n-zaczął Seto,ale było za późno już zaczęłam pić.
*Parę minut potem*
Śmiejąc się podniosłam się z ziemi i podeszłam do "Marry".
-Powiedzieć ci sekret Merry? - zapytałam.Nie odpowiedziała.-Chyba się zakochałam wiesz....w tym...-szepnęłam jej do ucha.-Już mam na końcu języka....Kano tak,Kano -uśmiechając się zaczęłam chodzić dookoła niej.Seto pociągnął mnie gdzieś.-Gdzie mnie zabierasz ?! Merry ! - piszczałam.
-Czas do łóżka - westchnął.Śmiejąc się powoli ruszyłam do łóżka obijając się o ściany.
<Kano?>
Od Shintaro CD Angel
-J-ja...-spojrzałem na torbę.
-Złodziej!-wykrzyknęła dziewczyna.
-CO?! Złodziej?!-warknąłem-To przecież moj...-nie dokończyłem, bo okazało się, że to nie była moja torba-Uumm... Proszę o wybaczenie... Pomyliłem się!-ukłoniłem się.
Odszedłem dalej.
[Angel?]
-Złodziej!-wykrzyknęła dziewczyna.
-CO?! Złodziej?!-warknąłem-To przecież moj...-nie dokończyłem, bo okazało się, że to nie była moja torba-Uumm... Proszę o wybaczenie... Pomyliłem się!-ukłoniłem się.
Odszedłem dalej.
[Angel?]
Od Kano CD Kido
Patrzyłem na nich.
Momo podała mi mikrofon, ale speszyłem się.
-N-nie chcę...-oparłem się o kanapę.
[...]
-Macie ochotę na sakę [japoński alkohol]?-spojrzałem na nich.
>?<
Momo podała mi mikrofon, ale speszyłem się.
-N-nie chcę...-oparłem się o kanapę.
[...]
-Macie ochotę na sakę [japoński alkohol]?-spojrzałem na nich.
>?<
Od Angel CD Kano Lub Shintaro
Kano mnie już denerwował jak ciągłe pytał oto samo,, czy wszystko jest w początku ’’ że chciałam go zastrzelić karabinem lecz nie jestem teraz niegrzeczna dziewczynką wiec wytłumaczyłam mu wszystko i rozglądałam się w poszukiwaniu torby .
-Kano nic mi nie jest tylko mnie głowa boli- uśmiechnęłam się
-Dobrze- uśmiechnął się Kano
Nagle zaważyłam torbę jakiś chłopak ją trzymał .Byłam wtedy bardzo zdenerwowana ale podeszłam do niego.
-Przepraszam bardzo lecz to chyba moje-powiedziałam wkurzona wyrywając chłopakowi moją torbę
(?)
-Kano nic mi nie jest tylko mnie głowa boli- uśmiechnęłam się
-Dobrze- uśmiechnął się Kano
Nagle zaważyłam torbę jakiś chłopak ją trzymał .Byłam wtedy bardzo zdenerwowana ale podeszłam do niego.
-Przepraszam bardzo lecz to chyba moje-powiedziałam wkurzona wyrywając chłopakowi moją torbę
(?)
Od Kido CD Kano
Przeciągając się walnęłam go w bok.(Był już w postaci chłopaka).
-Nie gram już - burknęła Momo.Merry pokiwała głową zgadzając się.
-To KARAOKE ! -uśmiechnął się radosny.Momo i Merry dosłownie piszczały do mikrofonów.Seto zdecydował że zaśpiewa ze mną.
<Kano?>
-Nie gram już - burknęła Momo.Merry pokiwała głową zgadzając się.
-To KARAOKE ! -uśmiechnął się radosny.Momo i Merry dosłownie piszczały do mikrofonów.Seto zdecydował że zaśpiewa ze mną.
<Kano?>
Od Kano CD Kido
Jak zwykle zarumieniłem się i zaciągnąłem na głowę kaptur.
-Nie bierz tego do siebie-burknęła Kido.
-H-hai...-zacząłem sapać.
Już miałem zacząć się śmiać, ale zasłoniłem twarz w celu powstrzymania się.
-To będą długie 24 godziny...-mruknąłem.
Nagle Kido wylosowała mnie.
-Wyzwanie...-uśmiechnąłem się.
-Przebierz się za dziewczynkę i zaśpiewaj piskliwym głosikiem...-zaśmiała się kpiąco.
Wzruszyłem ramionami. Wyjąłem z kieszeni maskę, założyłem ją i zmieniłem się w;
-Patrz jaki jestem słodki!-zacząłem biegać po pokoju na paluszkach-To znaczy słodkaa~
No i musiałem zaśpiewać;
Podszedłem do Kido.
-Mogę cię przytulić?-zapytałem.
-Nie.
-Proszęęęęę~-zacząłem piszczeć.
>Kido?<
-Nie bierz tego do siebie-burknęła Kido.
-H-hai...-zacząłem sapać.
Już miałem zacząć się śmiać, ale zasłoniłem twarz w celu powstrzymania się.
-To będą długie 24 godziny...-mruknąłem.
Nagle Kido wylosowała mnie.
-Wyzwanie...-uśmiechnąłem się.
-Przebierz się za dziewczynkę i zaśpiewaj piskliwym głosikiem...-zaśmiała się kpiąco.
Wzruszyłem ramionami. Wyjąłem z kieszeni maskę, założyłem ją i zmieniłem się w;
-Patrz jaki jestem słodki!-zacząłem biegać po pokoju na paluszkach-To znaczy słodkaa~
No i musiałem zaśpiewać;
Podszedłem do Kido.
-Mogę cię przytulić?-zapytałem.
-Nie.
-Proszęęęęę~-zacząłem piszczeć.
>Kido?<
Od Kido CD Kano
-C...co ?,ale tak nie wolno - wyjąkała.
-Wyzwanie - powiedział szybko.Podchodząc do Seto kopnęła go.
-Pf....już ja mocniej go biję - prychnęłam.Przytuliła się do Seto.
-PRZEPRASZAM ! - krzyknęła.Następnie zakręciła butelką wypadło na Momo.Jej zadaniem było polizać ścianę. ;p.Następnie wypadło na mnie.
-Wyzwanie - powiedziała szybko.
-Hm....o wiem pocałuj osobę po lewej - uśmiechnęła się.Popatrzyłam w lewo...Kano....zaczerwieniłam się.
Wyzwanie to wyzwanie...
Siadając czerwona na ziemi zakręciłam butelką.
<Kano? -,->
-Wyzwanie - powiedział szybko.Podchodząc do Seto kopnęła go.
-Pf....już ja mocniej go biję - prychnęłam.Przytuliła się do Seto.
-PRZEPRASZAM ! - krzyknęła.Następnie zakręciła butelką wypadło na Momo.Jej zadaniem było polizać ścianę. ;p.Następnie wypadło na mnie.
-Wyzwanie - powiedziała szybko.
-Hm....o wiem pocałuj osobę po lewej - uśmiechnęła się.Popatrzyłam w lewo...Kano....zaczerwieniłam się.
Wyzwanie to wyzwanie...
Siadając czerwona na ziemi zakręciłam butelką.
<Kano? -,->
Od Kano CD Kido
-Eem... Wyzwanie-mruknąłem.
-Masz się nie śmiać ANI razu do jutra wieczora-uśmiechnął się.
-Co?! To niemożliwe!-burknąłem.
-Wyzwanie, to wyzwanie-zaśmiał się.
Spojrzałem na niego z takim wyrazem twarzy;
-Jesteś bardzo niemiły, jak jeleń...-mruknąłem.
Zakręciłem i wypadło na Marry.
-Wyzwanie...-uśmiechnęła się.
-Hmm... Masz... Kopnąć Seto z całej siły-burknąłem.
>Seto?<
-Masz się nie śmiać ANI razu do jutra wieczora-uśmiechnął się.
-Co?! To niemożliwe!-burknąłem.
-Wyzwanie, to wyzwanie-zaśmiał się.
Spojrzałem na niego z takim wyrazem twarzy;
-Jesteś bardzo niemiły, jak jeleń...-mruknąłem.
Zakręciłem i wypadło na Marry.
-Wyzwanie...-uśmiechnęła się.
-Hmm... Masz... Kopnąć Seto z całej siły-burknąłem.
>Seto?<
Od Kano CD Angel
Można powiedzieć, że trochę się wystraszyłem. No może więcej niż trochę. Tak więc bez przedłużania ruszyliśmy w poszukiwaniu torby.
-Czarna torba z plamami...Czarna torba z plamami...-powtarzałem w kółko.
Rozglądałem się, podchodziłem do wystaw sklepowych, ale nigdzie nie mogłem jej znaleźć.
-Wszystko w porządku?-raz po raz pytałem się Angel.
>Angel?<
-Czarna torba z plamami...Czarna torba z plamami...-powtarzałem w kółko.
Rozglądałem się, podchodziłem do wystaw sklepowych, ale nigdzie nie mogłem jej znaleźć.
-Wszystko w porządku?-raz po raz pytałem się Angel.
>Angel?<
Od Kido CD Kano
-Pytanie - powiedziałam wolno.
-Hmm....ubrałabyś krótką spódniczkę gdyby kazała ci nauczycielka ? - zapytał.
-Jeśli nie byłoby to konieczne to nie - burknęłam.Zakręciłam butelką wypadło na Seto.
-WYZWANIE ! - wrzasnął.
-Przynieś mi picie - powiedziałam.
-Coś trudniejszego ! - burknął.
-No to leć w samych gaciach - machnęłam ręką.
-SIĘ ROBI ! - rozbierając się wybiegł.Wracając z piciem usiadł i zamiast się ubrać zakręcił butelką.Ponownie wypadło na Kano.
-Pytanie czy wyzwanie ?- uśmiechnął się Seto.
<Kano ? $,$>
-Hmm....ubrałabyś krótką spódniczkę gdyby kazała ci nauczycielka ? - zapytał.
-Jeśli nie byłoby to konieczne to nie - burknęłam.Zakręciłam butelką wypadło na Seto.
-WYZWANIE ! - wrzasnął.
-Przynieś mi picie - powiedziałam.
-Coś trudniejszego ! - burknął.
-No to leć w samych gaciach - machnęłam ręką.
-SIĘ ROBI ! - rozbierając się wybiegł.Wracając z piciem usiadł i zamiast się ubrać zakręcił butelką.Ponownie wypadło na Kano.
-Pytanie czy wyzwanie ?- uśmiechnął się Seto.
<Kano ? $,$>
Od Angel CD Kano
Kano pomagał mi szukać torby tak to wyglądało ponieważ zaczął dedukować lecz nie mieliśmy czasu bo ja… ale zgodziłam się na to i przypominałam sobie gdzie ostatnio widziałam torbę .Powiedziałam Kano że torba leżała pod drzewem lecz zniknęła wiec poszliśmy piętro niżej żeby ją poszukać .Niestety jej nie było a miałam już mało czasu żeby kontrolować moją złą osobowość nagle przeszedł jakiś mężczyzna z torebką a Kano zerwał ją z jego ramienia i zapytał mnie czy to moja torba . Chciałam mu odpowiedzieć lecz moja złą osobowość przeszkodziła mi. Bardzo mnie głowa bolała wiec oparłam się o ścianę i potem zaświeciły mi się oczy na czerwono i straciłam kontrole.
-To coś ma być poją torbą!- uśmiechnęłam się i podeszłam do Kano
-To znaczy że to nie twoja torba – powiedział Kano
-Powiem ci coś słodki kotku moja torba jest całą czarna i ma czerwone plamy krwi mojego przyjaciela którego zabiłam w sierocińcu- Uśmiechnęłam się
-[…]
-Nic nie mówisz to bardzo smutne ! szkoda że króliczek cię lubi bo byś żył lecz ja nie nawiedzę osób które króliczek Peter lubi wiec- wciągnęłam za pleców karabin i wtedy się ocknęłam
-Angel?- powiedział Kano
-Nie … przepraszam –powiedziałam
-Nic się nie stało-powiedział Kano
-Chodźmy dalej szukać –powiedziałam
(?)
-To coś ma być poją torbą!- uśmiechnęłam się i podeszłam do Kano
-To znaczy że to nie twoja torba – powiedział Kano
-Powiem ci coś słodki kotku moja torba jest całą czarna i ma czerwone plamy krwi mojego przyjaciela którego zabiłam w sierocińcu- Uśmiechnęłam się
-[…]
-Nic nie mówisz to bardzo smutne ! szkoda że króliczek cię lubi bo byś żył lecz ja nie nawiedzę osób które króliczek Peter lubi wiec- wciągnęłam za pleców karabin i wtedy się ocknęłam
-Angel?- powiedział Kano
-Nie … przepraszam –powiedziałam
-Nic się nie stało-powiedział Kano
-Chodźmy dalej szukać –powiedziałam
(?)
Od Kano CD Kido
Wzruszyłem ramionami, usiadłem na ziemi obok nich.
Nagle Momo wylosowała mnie.
-Eeto... Pytanie proszę...-uśmiechnąłem się.
-Serio jestem straszna?-spojrzała na mnie.
-Nie! Ja niczego się nie boję!-kręciłem głową.
Po chwili wylosowałem Kido.
>Kido? Wybierz i zadaj XDD<
Nagle Momo wylosowała mnie.
-Eeto... Pytanie proszę...-uśmiechnąłem się.
-Serio jestem straszna?-spojrzała na mnie.
-Nie! Ja niczego się nie boję!-kręciłem głową.
Po chwili wylosowałem Kido.
>Kido? Wybierz i zadaj XDD<
Subskrybuj:
Posty (Atom)

