czwartek, 26 czerwca 2014

Od Kido CD Kano

-I tak jutro idziemy - syknął Seto.
-Tak,tak idziemy - zaśmiałam się.
-Ja jestem twoim osobistym stworkiem pani - uśmiechnął się Nev.
-Nie podlizuj się pedale - burknęłam.
-Pani jak ty mi słodzisz - zarumienił się.Prychnęłam pod nosem.
-Dobra zabierać się do łóżek jutro o 10 jedziemy - machnął ręką Seto.

^Kano?^

Od Kano CD Kido

-Nevill...-mruknąłem, nagle podbiegłem do nich-Będę pracować tylko gdy ktoś mnie wezwie-zaśmiałem się-Muszę najpierw wymyślić jakąś reklamę...-podrapałem się po głowie.
Przez całą drogę do domu myślałem o jakimś haśle reklamowym.
Ostatecznie wymyśliłem "Kano Shuuya-demon na wynajem".
Pozostawała tylko reklama

>Kido?<

Od Kido CD Kano

-Dobra łaź sobie z jakąś dziwką która będzie ci płacić ja jutro jadę na plaże - burknęłam.
-Ja nie mia-nie dokończył ponieważ przeszkodziły mu piszczące dziewczyny.
-JA JADĘ Z TOBĄ ! - powiedziały równocześnie.
-Ok piszę się ! - uśmiechnął się Seto.Zostawiając Kano z tyle wszyscy ruszyli przed siebie w stronę domu rozmawiając o następnym dniu.Podbiegł do nas też Nev z wodą dla mnie.
-Ja też mogę jechać ? będę grzeczny ! - błagał obchodząc mnie dookoła.
-Jasne - położyłam mu rękę na ramieniu żeby przestał łazić a następnie ją zabrałam.
-POWODZENIA Z PRACĄ KANO! - wrzasnęła Momo skacząc jak debil.

^Kano? (Ty pracoholiku)^

Od Kano CD Kido

Wyszliśmy z kina.
Usiedliśmy na ławce.
-Jak wam się podobał film?-spytał Seto.
-Był całkiem spoko-wzruszyłem ramionami.
-Był straszny!-syknęła Marry.
[...]
-Ey, muszę sobie znaleźć dorywczą pracę na wakacje...-mruknąłem.
-Wakacje, plaża, morze, a ty chcesz pracować?-Kido spojrzała na mnie jak na idiotę.
-Muszę spłacić kilka długów u szefa-zaśmiałem się-A gdybym był demonem na zamówienie?-do głowy wpadł mi świetny pomysł.
-To znaczy?-wtrąciła się Momo.
-Wykonywałbym polecenia ludzi za małą opłatę-uśmiechnąłem się.

>?<

Od Kido CD Kano

-Jasne - uśmiechając się zgarnęłam trochę do ręki a następnie zaczęłam go przeżuwać.
-Co się działo kiedy mnie nie było ? - Nevill usiadł centralnie za nami przez co podniosłam głowę żeby się do niego odwrócić.
-Wyrwali babie rękę i zaraz pewnie ten gościu zginie - wskazałam na całkiem ładnego chłopaka w ekranie.
-Taki piękny a ma się zmarnować - westchnął dramatycznie.
-To się nazywa kino - wzruszyłam ramionami powracając do ekranu.
{...}
Po filmie..... :3

^Kano?^

Od Kano CD Kido

-To jest według ciebie fajne?-spojrzałem na nią.
-Mhm-uśmiechnęła się szerzej.
-A gdyby ktoś ci urwał rękę?-otworzyłem szeroko oczy.
-To by już nie było fajnie...-odpowiedziała.
Rozmowa na poziomie. XD
Wziąłem popcorn i zacząłem jeść.
-Chcesz trochę?-podałem Kido.

>?<

Od Kido CD Kano

-Nie powinno być na odwrót - lekko się zaśmiałam.
-Sam nie wiem - wzruszył ramionami.Oparłam swoją głowę na jego i skupiłam się na filmie.W pewnym momencie wyrwali jakiejś babie rękę.
-Ble....-burknęłam cicho.-Ale fajne - po chwili uśmiechnęłam się.

^Kano?^

Od Kano CD Kido

-Yeey!-wstałem z miejsca i klasnąłem w dłonie.
Poszliśmy na nogach [na motorze nie zmieścilibyśmy się XD]
Poszliśmy na horror. Tak właściwie nie znam jego nazwy, bo Seto powiedział, że to "niespodzianka".
Ale i tak wiem swoje... On tylko chce, żeby Marry się do niego przytulała. XD
Zamówiliśmy popcorn, nachosy, picie itd...
Usiedliśmy na sali, gdzie była tylko nasza grupa.
Siedziałam obok Kido, na końcu rzędu. Skupiając swój wzrok na ekranie oparłem swoją głowę na ramieniu Danchou [liderki].

>?<

Od Kido CD Kano

Następnego dnia mieliśmy zakończenie roku potem zanim poszliśmy na film musieliśmy iść na apel armii.Od razu przebrali mnie w strój jednego z żołnierzy.Następnie kiedy wyszłam na scenę stanęłam prosto i zaczęłam śpiewać.
W trackie piosenki jedna mała łza zsunęła mi się po policzku.Kłaniając się zeszłam ze sceny.Momo,Marry a nawet ten dziwak który dał mi pracę płakali.
-Ludzie to była zwykła piosenka - prychnęłam.
-ALE JAKA PIĘKNA ! - wrzasnęła Momo przytulając się do mnie.Westchnęłam w jej włosy.Następnie odsunęłam się kiedy wręczał mi kasę.Uśmiechnięta schowałam ją do kieszeni.
-Dobra a teraz do kina - podniosłam ręce do góry.

^Kano?^

Od Kano CD Kido

-Szalony Seto-zaśmiałem się.
-Rozumiem, że nie idziesz-uśmiechnął się szeroko.
-Żartujesz? Jakbym mógł przepuścić taką okazję-mruknąłem.
Poszliśmy do domu.
Byłem tak zmęczony, że położyłem się na kanapie i zasnąłem.

>?<

Od Angel CD Luka

Uciekłam do mojego pokoju ponieważ nie mogłam widzieć jak Luk cierpi z mojego powodu .Jak dotarłam do pokoju to na łóżku zakryłam się kołdrą i rozpłakałam się. To co zrobiłam jest dobre dla nas oboje ale dlaczego tak źle się czuje z tym! Następnego dnia źle się czułam wiec nie chciałam wychodzić z pokoju tylko leżeć na łóżku wiec nie było mnie na lekcjach .Przez cały dzień byłam w swoim pokoju, ale króliczek mnie zmusił do wyjścia wiec wyszłam z nim na nocny spacer. Na korytarzu spotkałam moją koleżankę z klasy i powiedziała mi że Luk dziś wyjeżdża do domu i pożegnał się z wszystkimi na lekcji. Wiedziałam że to wszystko moja wina że Luk wraca do domu ale musiałam go powstrzymać ponieważ tak mi serce prowadziło wiec pożegnałam się z koleżanką i od razu poszłam go szukać. Niestety nie mogłam go znaleźć w zamku wiec poszłam go szukać na dworze i nasz cześć go tam znalazłam .Podeszłam do niego i chciałam z nim porozmawiać ale on nie chał wiec odwrócił się i chciał odejść ale złapałam go i nie chciałam go puść.
-Dlaczego?- zapytał Luk
-Ponieważ….. nie możesz odejść!- powiedziałam
-Sama pozwiedzałaś że będzie najlepiej jak mnie tu nie będzie-powiedział Luk
-Ale byłam wtedy zdenerwowana !-powiedziałam
-[…]
-Luk proszę cię nie odchodź! Pytałeś mnie co do ciebie czuje wiec odpowiem ci na to-powiedziałam zarumieniona
-[…]
-Dużo do ciebie czuje ale wiem że bardzo cię kocham i bardzo się boje ze opuść mnie i już nigdy cię nie zobaczę - krzyknęłam
-Naprawdę chcesz żebym tu został?- zapytał Luk
-Tak! Ponieważ cię bardzo kocham!- krzyknęłam znowu zarumieniona
Wtedy Luk odwrócił się do mnie i pocałował :
(Luk?)

Od Kido CD Kano

-Popsuli całą zabawę - jęknęła Momo podchodząc do nas.Następnie dołączyła reszta.Kiedy byli wszyscy mogliśmy iść do domu.
-No nic jutro ostatni dzień szkoły jak ja się ciesze że już wakacje -uśmiechnęłam się.
-No....-przeciągnął Seto.-Jutro stawiam kino ! -dodał szybko.
-Mogę iść.....-wybełkotałam do siebie.

^Kano?^

Od Kano CD Kido

-C-cuda się zdarzają...-zaśmiałem się nieśmiało.
Zarumieniony odwróciłem wzrok.
Po chwili podszedłem do neij bliżej i pocałowałem ją z języczkiem. [:___;]
Niektórzy zaczęli już wychodzić, a dyrektorka weszła na scenę.
-Dziękujemy za przybycie, teraz wracajcie do pokoi-oznajmiła.

>?<