czwartek, 3 lipca 2014

Od Angel CD Luka

Na uroczystość spotkaliśmy naszych przyjaciół którzy słodko wyglądali w nowych mundurkach że miałam dobry humor. Rozmailiśmy i śmialiśmy się nie myślałam że kiedyś znajdę takich przyjadł a to było wszystko dzięki Lukowi. Jak uroczystość się skoczyła to nie chciałam jeszcze wracać do pokoju wiec zaproponowałam Lukowi spacer na szczecie zgodził się i poszliśmy. Zatrzymaliśmy się na placu zabaw i usiedliśmy na huśtawkach żeby troszeczkę odpocząć i porozmawiać. Pewnej chwili rozmowy Luk zapytał mnie czy bym chciała z nim jechać do Japonii wtedy od razu odpowiedziałam mu że bardzo chętnie pojadę z nim wtedy Luk się uśmiechną i mnie mocno przytulił.
-A to za co?- uśmiechnęłam się
-Ze jesteś ze mną-uśmiechną się Luk
-Głupi jesteś!- powiedziałam zarumieniona
-Wiem ale tak na mnie działasz-zaśmiał się Luk
-Przestań! Po za tym kiedy jedziemy na tą wycieczkę-powiedziałam bardzo zarumieniona
-ooo no tu mamy problem bo jedziemy …jutro-powiedział cicho Luk
-Co!!!I teraz mi to mówisz!- Wstałam z huśtawki i byłam bardzo wkurzona
-No wiesz dziś dostałem od taty tą wycieczkę-powiedział Luk
-OH! Na szczecie mamy jeszcze dużo czasu na pakowanie wiec chodźmy- podałam mu dłoń
(Luk?)

Od Kido CD Kano

-Ty najlepiej wyglądałbyś tam na dnie z rozbitą szybką -burknęłam.
-Oj...Kido - uśmiechnął się.Machnęłam na niego ręką.W naszą stronę zaczął płynąć rekin.Wszyscy prócz mnie uciekli nawet instruktor.Jedno spojrzenie na rekina a ten już ominął mnie z daleka.
-CZEMU WSZYSCY SIĘ MNIE BOJĄ ! - wrzasnęłam kopiąc w jakiś "kamyk" była to całkiem spora kałamarnica.Oczywiście była wkurzona i przez to musiałam uciekać.Tsaa....pierwsza rzecz która się mnie nie boi i już chce mnie pożreć.
-POMOCY ! -wrzeszczałam płynąc ile sił.

^Kano?^