Akurat załadował mi się pasek many, więc mogłem zadać specjalny atak.
Luka odskoczyła do tyłu więc stanąłem w pozycji i pobiegłem na bossa.
Dobiłem go na jednego hita. Zmeczony usiadlem na ziemi czytając co dostałem za ostatni cios.
-Jest, jest, JEEEST!-zacząłem się cieszyć.
-Co tam masz?-nachyliła się nade mną Luka.
Wyjąłem z ekwipunku i pokazałem jej najrzadsze mięso w grze.
[Luka?]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz