-Jak to płakała?-zrobiłem poważną minę.
-Płakała, płakała-zaśmiał się Seto.
-Chyba nie z mojego powodu?-spojrzałem na Kido.
Tsubomi widocznie była zaklopotana.
-Yyy... Ramen?-odwróciła się.
Przytuliłem ją delikatnie.
-Ne, ne Kido... Nigdy bym nie pomyślał-uśmiechnąłem się.
>?<
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz