-Właśnie, co do śmierci z rąk innego czlowieka...-zacząłem rozmyślać.
-Huh?-spojrzała na mnie.
-Słyszałem o atakach "Czerwonych"-mruknąłem.
-Czerwonych?
-Mhm. Czerwony kolor znacznika, którzy noszą gracze... Zabijają innych. My mamy zielony, a przestępcy/zlodzeje pomarańczowy...-zacząłem tłumaczyć.
[Luka?]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz