środa, 2 lipca 2014

Od Kido CD Kano

Po śniadaniu zeszliśmy na dół gdzie czekał instruktor.Poszliśmy za nim do łodzi a w niej ubraliśmy specjalne kombinezony itd.Następnie wypłynęliśmy w morze.Gość zaczął nam tłumaczyć zasady itd.Przeciągając się wychyliłam się lekko z łódki smyrając wodę pod nami.
-Nie wystawiaj rąk poza łódkę - powiedziała osoba za mną.Odwracając się ujrzałam twarz instruktora.Zrobiłam kwaśną minę.
-Odczep się - syknęłam.
-Mogę go pobić ? - zapytał szybko Nev.
-Zaraz pobiję ciebie - burknęłam.Odsunął się szybko.
-OK PODZIELĘ WAS NA GRUPY JUŻ PRAWIE DOPŁYWAMY ! - ogłosił głośno instruktor.
-Ja,dziewczyna w zielonych,blond chłopak i biała dziewczyna.Reszta to grupa druga-ogłosił szybko.
-Kido nie zielona - wybełkotałam.

^Kano?^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz