Spojrzałam na niego z taką miną :
-Jesteś jeszcze dziwniejszy niż Seto - powiedziałam szybko.
-Czemu ja nie mogę być dziwniejszy niż Seto ? - oburzył się za nami Nev.
-Bo nikt nie jest dziwniejszy niż ty - powiedziałam nie zmieniając wyrazu twarzy.
-Ok koniec czasu wracamy moje syrenki - uśmiechnął się przewodnik.Burknęłam coś pod nosem a następnie wszyscy wyszli.
-Wpadnijcie wieczorem chłopacy na wystawę - pisnęła Marry.
-IDĘ WAM POMÓC UBRAĆ SIĘ NA SYRENKI ! - dodała piskliwym głosikiem Momo.Znowu mina "wyjdź z mojego pokoju,proszę..".
-Jeśli zaczniesz mnie macać każda część którą dotkniesz mojego ciała zniknie...-powiedziałam poważnie.
^Kano?^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz