-Trzeba mi było powiedzieć, że ma jakieś moce...-trzymałem oparzoną rekę jeszcze przez chwilę.
Spojrzałem jeszcze raz na Blac i poczłapałem do mojej szafki.
-Nie odpowiedziałaś mi na pytanie...-wyciągnąłem książki.
-Mianowicie jakie?-pogłaskała zwierzątko.
-Czy masz ochotę tu zostać... Oczywiście dostaniesz swój pokój, wyżywienie i inne niezbędne rzeczy-uśmiechnąłem się.
>Angel?<
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz