Blac naprawdę zrobiła Kano psikusa byłam z niej dumna i pogłaskam ją nagle Kano zapytał mnie znowu czy bym tu został. Ja się wtedy wąchałam ponieważ króliczek Peter powiedział mi że mogę tu być traktowana tak samo jak w sierocińcu lecz jestem teraz silna i jak by mnie ktoś zranił to go żabie.
-Morze –uśmiechnęłam się
-tak czy nie-powiedział Kano
-Odpowiemy z króliczkiem Peterem ci na to pytanie jak nas oprowadzisz po tym wielkim zamku –powiedziałam.
(Kano?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz