Shintaro zaczął się drzeć się bardzo głośno że nie jest dziewczyną to bardzo śmiesznie wyglądało! Pewnej chwili facet odezwał się i wtedy stwierdziłam że jest chory psychicznie wiec chciałam wtedy wyciągnąć siekierę i go zabić lecz zaważyłam że Shintaro ma plan wiec nic nie robiłam .Shintaro pokazał swój telefon facetowi i zapytał go czy może go podtoczyć już wtedy zrozumiałam co chce zrobić. Facet bez namysł zgodził się i Shintaro podtoczył swój telefon i zgasły wszystkie światłą .Nic nie wdziałam wtedy i nie wiedziałam gdzie króliczek Peter jest. Nagle Shintaro złapał mnie za rękę i uciekliśmy z tego koszmarnego budynku.
-Gdzie jest króliczek Peter! Został tam !Muśmy go odzyskać !-powiedziałam bardzo smutno
-Nie martw się jest ty!- uśmiechną się Shintaro i podał mi go
-Peter boli cię coś !Odpowiedz mi!- rozpłakałam się
-Angel nie płacz! Nic mi nie jest !-powiedział króliczek Peter
-Króliczku tak się bałam że cie stracę znowu -powiedziałam i go mocno przytuliłam
-Wiec on naprawdę mówi-powiedział zaskoczony Shintaro
-Oh wiec moja tajemnica została odkryta! Tak króliczek mówi- zaśmiałam się
-Witam mam na imię Peter –uśmiechną się króliczek
(?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz