-Kot....-pomyślałam chwilę.Wzruszając ramionami ruszyłam na stoiska z jedzeniem.Były pyszne kuleczki z kurczaka i lody i takie i takie i ....ŻARCIE ! XD.Po zjedzeniu postanowiliśmy iść na jakieś mini gry.Było łowienie ryb.Kiedy się schyliłam wszystkie ryby dosłownie oszalały.
-Kido tak przypomina kota że wszystkie ryby się jej boją - stwierdziła Momo.
-Powiedz "miau" - poprosiła Marry.
-MIAU - powiedziałam.Ryby ponownie oszalały.
*PokerFace*
-JESTEŚ BOGINIĄ RYB ! - wrzasnęła Marry łapiąc się za głowę.
*FacePalm*
No to idziemy dalej następne było strzelanie do celu.Oczywiście nie jestem dobra w strzelaniu z broni więc zawiedziona po pierwszym nieudanym strzale usiadłam pod drzewem.Mój niezdobyty piękny pluszowy kotek bez jednego oka....
<Kano?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz