Rozpromieniona złapałam królika i pocałowałam Kano w policzek.-Dziękuję - uśmiechnęłam się.
Marry i Momo podbiegły do mnie i zaczęły oglądać pluszaka.
-Jaki ładny dasz potrzymać ? - zapytała Momo.
-Prędzej umrę niż oddam go komuś.-burknęłam.
-Bo Kano ci go dał ? - prychnął Seto.
-Może - wzruszyłam ramionami.
<Kano?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz