sobota, 24 maja 2014

Od Shintaro CD Angel

Nagle dziewczyna zemdlała. Zdążyłem ją złapać.
-Ne, ne... Ona chyba musi cię znać-powiedział chłopak.
-Nie wiem o co jej chodzi... Pierwszy raz na oczy ją widzę-burknąłem.
-On weź przestań się zgrywać-chłopak oparł się o ścianę.
(...)
Zaniosłem dziewczynę do mojego pokoju. Położyłem ją na fotel (łóżko jest mi zbędne do życia..).
-Mistrzu, mistrzu! Nie ładnie tak sprowadzać dziewczynę na pierwszą randkę do domu...TYM BARDZIEJ GDY JEST NIEPRZYTOMNA!-Ene zaczęła się drzeć.
-T-to nie jest moja dziewczyna!-zarumieniłem się-Zemdlała, więc taki chłopak kazał się nią zaopiekować-mruknąłem.

[Angel?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz