Luk znowu żarnowa zemnie to było bardzo denerwujące wiec wkurzyłam się na niego lecz cała złość odeszła jak Luk powiedział że wyglądał przepięknie. Pewnej chwili przybiegła do nas kelnerka i dała nam notesy i długopisy . Zaczęliśmy zbierać zamówienia. Nawet było śmiesznie i zabawnie pracować !Nawet zapomniałam że pracuje lecz jak zanoś łam zamówienie podtnełam się i mogłam bym się przewrócić i zranić się lecz tak się nie stało. Na szczecie Luk mnie złapał i mocno przytulił do siebie wtedy mocno mi biło serce i nie wiedziałam co powiedzieć.
-Lu…Luk..pu…puść..mm..mni- powiedziałam cała zarumieniona
(?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz