środa, 11 czerwca 2014

Od Luka CD Angel

Zauważyłem że Angel mogła się przewrócić na stolik wtedy szybko zagregowałem ,złapałem ją , mocno przytuliłem do siebie i złapałem tace z zamówieniem Klienta.
--Lu…Luk..pu…puść..mm..mni- powiedziała cała zarumieniona
-Nie!!-powiedziałem zdenerwowany
-Luk …-powiedziała
-Mogło by ci się coś stać i bym sobie nie wybaczył-powiedziałem
-Luk przepraszam że cię wystraszyłam tą sytuacją-powiedział bardzo cicho
-Będziesz teraz uważać dobrze- popaczyłem na nią
-Tak-powiedziała bardzo cichutko
-Mam Nadzie !Nie chcę żeby mojej ukochanej coś się stało-powiedziałem jej na ucho i pocałowałem w policzek
-Lu…Luk- powiedziała czerwona
-Chodźmy jest jeszcze tyle klientów- uśmiechnąłem się
(?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz