piątek, 20 czerwca 2014

Od Ayano CD Olivera

Skoczyłam robić nam ciepłą czekoladę i chciałam dacii na stół ale zaważyłam i szybko zareagowałam na nie bezpieczeństwo. Szybko złapałam Olivera i pudełeczko na szczecie chłopcu się nic nie stało ponieważ miał miłe lodowanie spadł na mnie wtedy ja miałam niestety niemiłe lodowanie .
-Ała !Nic ci się nie stało?- powiedziałam
-Nie !Przepraszam-powiedział
-To nic! Na szczecie nic ci się nie stało – uśmiechnęłam się
-Ale zrobiłem bałagan- powiedział smutnym głosem
-Bałagan można posprzątać- zaśmiałam się
-Przepraszam-powiedział
-Nic się nie stało wiec nie smuci się! Ale na większy wypadek poproś o pomoc jak nie dajesz rady z czymś dobrze-powiedziałam
-Dobrze-powiedział
-No dobra chodźmy do stół i wypijmy naszą czekoladę-zaśmiałam się
-Dobrze! Ayano co jest w tym pudełku?- zapytał cie kawsko
-Coś dobrego! - uśmiechnęłam się
-Ale co!?-zapytał znowu
Wtedy na stole otworzyłam pudełeczko i w środku były ciasteczka w kształcie zwierzątek.
(Oliver)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz