-Gomen-nasai (przepraszam)!-powtarzałem.
-Do sklepu!-wskazała na drzwi.
-A-ale jest tak ciemnoo~-zadrżałem.
-Do sklepu!-powtórzyła i rzuciła we mnie latarką.
Wziąłem głęboki oddech, założyłem kaptur na głowę i poczłapałem w blasku latarki do sklepu.
[...]
Wbiegłem do domu.
-Wróciłem!-oznajmiłem wchodząc do kuchni.
-I co? Tak źle?-mruknęła Kido, która przygotowywała.
-Gorzej...-zdjąłem kaptur z głowy.
Podszedłem do blatu, gdzie Kido wyczyniała różne cuda. Zacząłem wypakowywać mleko.
Raz po raz spoglądałem na nią. Po chwili podszedłem do niej przytulając ją od tyłu.
-Taka ciepła-wtuliłem się w nią.
>?< [Kano pedofil XD]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz