środa, 14 maja 2014

Od Shintaro CD Pétera

Od dwóch lat nie wychodziłem z pokoju i nie miałem z kim porozmawiać (z wyjątkiem Ene-małego wrednego wirusa, który wkradł mi się do komputera). Pewnie bym tak jeszcze siedział tak do samego końca, ale niestety musiałem wyjść, bo zepsuła mi się klawiatura. Szedłem korytarzem, zdziwiłem się na sam widok chłopaka.
-No cześć jak masz na imię?-zapytał.
Miałem zignorować pytanie i pójść dalej, ale nagle usłyszałem krzyk w jednej ze słuchawek;
-Mistrzu! Czyżbyś zapomniał o dobrych manierach? Przedstaw mu się!-krzyczała Ene.
-Stul dziób...-warknąłem.
-Huh?-chłopak spojrzał na mnie jak na wroga.
-Gomene (przepraszam)... Umm... Jestem Shintaro-głos mi zadrżał.

>Péter?<



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz