czwartek, 26 czerwca 2014

Od Angel CD Luka

Uciekłam do mojego pokoju ponieważ nie mogłam widzieć jak Luk cierpi z mojego powodu .Jak dotarłam do pokoju to na łóżku zakryłam się kołdrą i rozpłakałam się. To co zrobiłam jest dobre dla nas oboje ale dlaczego tak źle się czuje z tym! Następnego dnia źle się czułam wiec nie chciałam wychodzić z pokoju tylko leżeć na łóżku wiec nie było mnie na lekcjach .Przez cały dzień byłam w swoim pokoju, ale króliczek mnie zmusił do wyjścia wiec wyszłam z nim na nocny spacer. Na korytarzu spotkałam moją koleżankę z klasy i powiedziała mi że Luk dziś wyjeżdża do domu i pożegnał się z wszystkimi na lekcji. Wiedziałam że to wszystko moja wina że Luk wraca do domu ale musiałam go powstrzymać ponieważ tak mi serce prowadziło wiec pożegnałam się z koleżanką i od razu poszłam go szukać. Niestety nie mogłam go znaleźć w zamku wiec poszłam go szukać na dworze i nasz cześć go tam znalazłam .Podeszłam do niego i chciałam z nim porozmawiać ale on nie chał wiec odwrócił się i chciał odejść ale złapałam go i nie chciałam go puść.
-Dlaczego?- zapytał Luk
-Ponieważ….. nie możesz odejść!- powiedziałam
-Sama pozwiedzałaś że będzie najlepiej jak mnie tu nie będzie-powiedział Luk
-Ale byłam wtedy zdenerwowana !-powiedziałam
-[…]
-Luk proszę cię nie odchodź! Pytałeś mnie co do ciebie czuje wiec odpowiem ci na to-powiedziałam zarumieniona
-[…]
-Dużo do ciebie czuje ale wiem że bardzo cię kocham i bardzo się boje ze opuść mnie i już nigdy cię nie zobaczę - krzyknęłam
-Naprawdę chcesz żebym tu został?- zapytał Luk
-Tak! Ponieważ cię bardzo kocham!- krzyknęłam znowu zarumieniona
Wtedy Luk odwrócił się do mnie i pocałował :
(Luk?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz