-Jasne - uśmiechając się zgarnęłam trochę do ręki a następnie zaczęłam go przeżuwać.
-Co się działo kiedy mnie nie było ? - Nevill usiadł centralnie za nami przez co podniosłam głowę żeby się do niego odwrócić.
-Wyrwali babie rękę i zaraz pewnie ten gościu zginie - wskazałam na całkiem ładnego chłopaka w ekranie.
-Taki piękny a ma się zmarnować - westchnął dramatycznie.
-To się nazywa kino - wzruszyłam ramionami powracając do ekranu.
{...}
Po filmie..... :3
^Kano?^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz