czwartek, 19 czerwca 2014

Od Ayano CD Kido

Jak Kido poszła to ja chwilkę myślałam co przynieś jutro i nagle mnie olśniło !Szybko pobiegłam do pokoju i zaczęłam wykonywać mój genialny pomysł. Całą noc pracowałam że spóźniłam się na ranę lekcje i zasnęłam na nich ale pani mi dziś darował wtedy byłam bardzo wdzięczna że nie dalą mi kar. Po lekcjach szybko pobiegłam na boisko zauważyłam że wszyscy siedzą na ziemi bardzo smutni wiec szybko podeszłam do nich.
-Cześć !Co takie smutne miny?- uśmiechnęłam się
-Momo zniszczyła piłkę wiec nie możemy grać !-powiedział wkurzony Kano
-To nie moja wina! Sama piłka poleciała do krzewu różanego i przebiła się- powiedział Momo
-Ale to ty ją tam kopnęłaś!- powiedziała Kido
-Tak! przepraszam!- powiedziała smutno Momo
-Nic się nie stało!- uśmiechnęłam się
-Ale nie możemy teraz grać wiec będzie nudno-powiedział Seto
-Zrobimy coś innego- powiedziałam
-Na przykład co ?-zapytała Kido
-Może wojna na pistolety na wodę- wyciągnęłam pistolety z torby
(Kido)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz