Przebrałem się i jak wchodziłem z szatni spotkałem wujka wiec przywitałem się i trochę gawędziliśmy nagle Angel przyszła do nas wiec przestawiłem jej mojego wujka. Lecz jak wujek coś palnie głupiego to rozmowa z nim niema sensu wiec poszedłem z Angel po pływać. Skoczyliśmy do wody i zaczęliśmy się wyścigowa na rozgrzewkę potem chlapaliśmy się i rzucaliśmy piłkom do siebie .Nagle Angel zanurkowała i ja również .Po płynąłem do niej bardzo blisko a ona wtedy obróciła się w moją stronę i po paczyliśmy sobie głęboko w oczy. Nie mogłem już wyczytać swych uczuci do Angel wiec jak ona zamknęła oczy pocałowałem ją. Angel wtedy odsunęła się odemknie ,wyszła z wody i ja również.
-Angel ja-powiedziałem
-Wracam do domu- powiedziała i weszła do szatni
-Poczekaj !Idę z tobą !-pozwiedzałem i szybko się przebrałem
Wyszliśmy z budynku i szliśmy na piechotę wtedy chciałem z nią porozmawiać ale ona nie chciała zemną gadać wiec szliśmy całą drogą milczeniu. Jak dotarliśmy do zamku odprowadziłem Angel do pokoju.
-Angel!- powiedziałem
-Luk mówiłam ci już jestem zmęczona pogadamy jutro- powiedziała i weszła do pokoju
-Dobrze wiec pa-powiedziałem odchodząc
(Angel?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz