-Pfft~-zadrżałem-Wszędzie pełno wody i rekinów...-mruknąłem
-Nie będzie tak źle-zaśmiała się.
[...]
Weszliśmy do wody. Tym razem Kido nie musiała mnie trzymać, bo unosiłem się na wodzie.
Tsumobi pokazywała mi różne style i uczyła mnie ich.
-Zawodowo pływasz...-powiedziałem w trakcie.
-Lubię wodę...-mruknęła.
-Zgłodniałem, idziemy do jakiejś knajpy?-zaproponowałem.
>Kido?<
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz