-Ej byłem człowiekiem nie stworkiem - warknął Nevill.
-Oj to przepraszam - zaśmiał się Kano.
-Mam cię w nosie - syknął.-Ej...Kido....-uśmiechnął się po chwili spoglądając na mnie.
-Hm....-zapytałam nie odrywając wzroku od ciekawego plakatu przede mną.
-Pouczysz mnie potem nurkować ? bo wiesz....jutro idziemy wszyscy nurkować - zapytał szybko.
-Niech Kano cię pouczy to spec od czołgania się na dnie - wzruszyłam ramionami.
-Jakoś mi się odechciało..myślę że sobie poradzę - westchnął.
-Spoko - pokiwałam głową.
{...}
Kiedy zjedliśmy było już późno więc ruszyliśmy do hotelu dali nam apartament z dwoma pokojami na przeciwko siebie.W każdym były jedynie trzy łóżka.Dziewczyny dały sobie radę,ale co z tymi debilami ?.....już się boję....
^Kano?^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz