Wkurzona podniosłam się z krzesła i złapałam go za kołnierz.Momo i Seto panicznie zaczęli mnie powstrzymywać.
Westchnęłam puszczając go.
-Głowa mnie boli nie umieram - wymamrotałam.-Ale jeśli myślisz że jestem chora to dobra....chorych się nie odwiedza ne ? - prychnęłam.Zamknęłam się w pokoju.
^Kano?^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz