Odwróciłam się do niego i zaczęłam go całować.
Zaraz przypomniałam sobie o jedzeniu.
-CHOLERA ! - odsuwałam się podeszłam do kotującego się garnka.-Nie zajmuj mi czasu - burknęłam.
-Jedzenie - do kuchni wszedł Konoha patrzą na mnie.
-Zawołaj resztę zaraz będzie - machnęłam ręką.
^Kano?^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz