-Garnitur i czapka czy kostium na karnawał.....to takie trudne ? - burknęłam.Kiedy kupił to coś i ubrał się w końcu mogliśmy iść na bal.Przed salą przypomniałam sobie że nie zdążyłam mu powiedzieć jak wygląda.
-T..t...ty też ładnie w tym wyglądasz - wybełkotałam przykładając rękę do swoich ust.
^Kano?^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz