sobota, 14 czerwca 2014

Od Angel CD Luka

Nie mogłam w nocy spać bo myślałam o Luku ale po paru godzinach zasnęłam i miałam bardzo fajne sny ale obudził mnie hałasy! Nie chciało mi się wstawać z łyżka wiec leżałam dalie ale jak Luk krzykną spadłam z łyżka była wtedy bardzo wsi ciekłam że zabrałam książkę ,otworzyłam drzwi i rzuciłam na niego tą książkę.
--AŁA!!To bolało!!Za co to ?-spytał grzecznie
-Miało boleć! Za to że mnie budzisz tak wcześnie !-powiedziałam wściekła
-Ale za chwile zaczynają się lekcje-powiedział obolało Luk
-Ja nie idę- powiedziałam uspokojona
-Dlaczego?- zapytał Luk
-Nie ważne…- odwróciłam wzrok i chciałam uciec ale Luk mnie złapał
-Angel coś ukrywasz proszę powiedzieć bo jak nie to nie puszcze-powiedział poważnie Luk
-No bo…- powiedziałam cichutko
-Tak!- powiedział Luk
-Jak ciebie zaadoptowano to ja w sierocińcu miałam koszmar i na lekcjach bito mnie linijką za błędy wiec teraz boje się chodzić na lekcje –rozpłakałam się
-Angel ja..-powiedział i mnie bardzo mocno przytulił
-To nie twoja wina-wytarłam łzy
(?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz