sobota, 14 czerwca 2014

Od Luka CD Angel

Jak dowiedziałem się ze Angel cierpiała jak odeszłam było mi bardzo smutno z tego powodu że przytuliłem ją.
--To nie twoja wina-wytarła łzy
-Jak nie moja wina !Jak zniknąłem cierpiałaś bardzo cie przepraszam- powiedziałem
-To nic-powiedziała smutno
-Obiecuje ci że zawrze będę u twoim boku i już nigdy nie będziesz cierpiała- poparzyłem na nią
-Obiecujesz - powiedziała zarumieniona
-Tak! Nikt cię nie skrzywdzi-powiedziałem
-Dobrze wiec dziś pójdę na lekcje z tobą-powiedziała
-To super!- złapałem ją za rękę i poszliśmy na lekcje
(?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz