-Ja nie przyjmuję cukierków od osób których nie lubię...-warknął nisko Nev.Walnęłam go w głowę od tyłu.
-A od kogo byś wziął ? - zapytała szybko Momo oblizując palce po zjedzonym cukierku.
-Od mojej kochanej pani - uśmiechnął się przytulając mnie.
-Zabiję.....-burknęłam.Odsunął się z uśmiechem.
^Ayano?^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz