-Jesteś jak dzieciak.-wybełkotałam czerwona,ale zaczęłam go głaskać po głowie.Do pokoju wszedł Nevill.
-Twoja nauczycielka przypomina o zadaniu domowym - uśmiechnął się.
-Zadanie co....ZADANIE ! NIE ZROBIŁAM ZADANIA ! -zaczęłam krzyczeć biegając po pokoju.Następnie przeskakując kanapę ruszyłam do pokoju gdzie zaczęłam nerwowo sprawdzać co było.Było tego sporo.Załamana usiadłam przy biurku.
^Kano?^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz