wtorek, 3 czerwca 2014

Od Kano CD Kido

Nie wiem nawet kiedy znalazłem się w szpitalu. Wiem tylko tyle, że lekarze krążyli nade mną i robili mi coś bolesnego z ręką. Gdy było po wszystkim założyli mi gips.Zawieźli mnie gdzieś na salę. Usiadłem na łożu. Zacząłem wpatrywać się w szybę. Nagle spod łóżka wyskoczył ten sam kotek.
-No farciarzu, jesteś cały?-zaśmiałem się w stronę zwierzątka. Wskoczył mi na kolana i zaczął się łasić.

>?<

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz