piątek, 6 czerwca 2014

Od Kido CD Kano

Wychylając głowę zza drzwi zilustrowałam chłopaka oraz zwierzaka od stóp do głowy.
-O co chodzi ?-pierwsze słowa które wyszły z moich ust.
-No..oprowadzam nowego członka po domu - uśmiechnął się.
-Ah.....tak.....? Spoko wchodzić.....ale wiesz że nie wpuszczają zwierzaków na basen.Nie będziesz mógł go jutro ze sobą zabrać.-Gadałam kiedy wszedł i usiadł na krześle przy biurku.
-CO ?!- nagle gwałtownie wstał posyłając moje krzesło na ziemię.
-No dobrze słyszałeś jeśli tak bardzo kochasz futrzaka to zostań z nim jak długo chcesz.Dla mnie możesz sobie z nim spędzić jutro cały debilny dzień - wrzasnęłam łapiąc go za rękę.Sprowadzając go po schodach wywaliłam za drzwi trzaskając nimi.

<Kano?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz