czwartek, 22 maja 2014

Od Angel CD Kano

Kano wyglądał bardzo śmiesznie z tymi wąsami że nie mogłam wyczytać śmiechu lecz Kano się skapną o co chodzi i zarumienił się ja wtedy jak to widziałam dostałam atak śmiechu. Keno nie wyczytał tego i złapał mnie za ramię i paczył mi w głęboko w oczy .
-Proszę mnie puść bo coś panu wąsaczowi zrębie niegrzecznego –uśmiechnęłam się
-Coś niegrzecznego?- zapytał Kano
-Nie chcesz wiedzieć- szepnęłam na uch i ugryzłam go delikatnie w ucho
-[…]
-Ale miałeś minę- uśmiechnęłam się i odsunęłam się od niego 2 kroki
-To nie było śmieszne-powiedział zarumieniony Kano
-Ale ty jesteś nie dojrzały –powiedziałam
-Co!- powiedział Kano
-Tak … ała- kucnęłam
-Coś się stało-zapytał Kano
-Nie tylko mnie głowa zaczęła boleć ponieważ dawno nie przytuliłam króliczka Petera ale wyjdziemy strąt i go wyciągnę z torby –powiedziałam
-Dobrze wiec chodźmy- uśmiechnął się Kano
-Dobrze…- podeszłam do dziewa żeby zabrać torbę
-Idziemy –zapytał Kano
-Nie ma jej!- powiedziałam smutno
-Ale czego? -zapytał Kano
-Torby !Ktoś mi ją ukradł jak spaliśmy –powiedziałam zdenerwowana
-To nic …znajdzie się -uśmiechnął się Kano
-Ale to nie oto chodzi muszę króliczka Petera przytulić albo moja złą osobowość zrobi złe rzeczy –powiedziałam cicho
-Coś mówiłaś-powiedział Kano
-Pomożesz mi ją poszukać- powiedziałam

(Kano)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz