-To ja-zaczęłam,ale oczywiście durny Seto musiał przerwać.
-Wszystko ustalone ja śpię z Marry,Kano z Kido a Momo sama - uśmiechając się usiadł dumny na kanapie.Po chwili znalazł się na ziemi.
-Czemu mam z nim spać - wskazałam na Kano.
-Bo już wybrałem trudno - wzruszył ramionami.
-To odwołaj...
-Nie postanowione i kropka - zmrużyłam na niego oczy.
-Jeśli chcecie to ja mogę spać z Kano - wtrąciła się Momo.
-Wolisz spać z Momo czy ze mną ? - zapytałam odwracając się w stronę Kano.
<Kano ? wybieraj albo zgiń>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz