Ruszyłem za Kido.
-Przepraszam... To był przypadek-zarumienilem się patrząc na półkę z filmami.
-Mhm-mruknęła.
-To może być dobre...-pokazałem płytę "Egzorcysta".
-Horror?-spojrzała na mnie.
-Ne lubisz się czasem "pobać"?-zasmiałem się.
>Kido?<
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz