-Gdzie idą takie piękne dziewczyny- uśmiechnął się mężczyzna
-Do domu !-powiedziałam wkurzona
-Jesteście teraz moje !-powiedział mężczyzna
-Nigdy!- powiedział Shintaro
-Jakie w jesteście słodkie lecz czeba zacząć sztukę wiec-powiedział mężczyzną i kurtyna się podniosła
-Co teraz zrobimy- powiedziałam wkurzona
-Coś wymyślę- powiedział Shintaro
-Ale szybko!- powiedziałam
-Grajcie!- podszedł do mnie mężczyzną ,uderzył mnie i zabrał mi króliczka Petera
-Przestań i o daj jej króliczka -powiedział Shintaro
-Tego Paluszaka ? nigdy-powiedział i rzucił go na podłogę i go deptał
-Przestań go to boli! –powiedziałam i chciałam się do niego zbliżyć lecz otoczyły nas wytresowane i groźne psy.
(?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz