-Jak wolisz...-wzruszyłem ramionami i zdjąłem płaszcz.
Usiadłem na łóżku i zacząłem czytać poradniki.
-Co tam czytasz?-spojrzała na mnie kątem oka.
-Jak pokonać bossa z piętra 73...-wzruszyłem ramionami.
(...)
Nagle otworzyłem drzwi i wybiegłem z jej pokoju.
Przyprowadziłem ochroniarza.
-Wydaje się, że masz gości-uśmiechnąłem się-Czaił się przy drzwiach podsłuchiwał...
[Luka?]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz