-Aye...-uśmiechnąłem się i chwyciłem ją za rękę-Jesteśmy teraz w głównym korytarzu, prowadzi on do klas. Te dwa skrzydła obok to są pokoje, w których mieszkamy, ale później je obejrzysz-uśmiechnąłem się.
[...]
Zabrałem ją na górne piętro do kawiarenki.
-Tutaj mamy kawiarnię, często tu przesiaduję...Możesz mnie tu znaleźć po lekcjach. Skoro już tu jesteśmy, napijesz się czegoś?-zaśmiałem się.
>Angel?<
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz