wtorek, 20 maja 2014

Od Kano CD Kido

-To nie fair-mruknąłem.
Nagle ktoś zapukał do drzwi. To był listonosz z...
-ŁÓÓÓÓÓÓŻKOOO!-wyrwałem z jego rąk i postawiłem w klubie.
Gdy listonosz odszedł, rzuciłem się na mebel i zacząłem się wtulać w poduszkę.

>?<

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz