-Całkiem dobry pomysł z tym łóżkiem - zaśmiał się Seto.
-Wolę swoją pufę - prychnęłam siadając na niej.
[...]
Zanim się obejrzałam zasnęłam.
*Seto*
Obydwoje śpią....czemu by nie zrobić im psikusa.Zgarnąłem Kido i przeniosłem ją na łóżko Kano.Od razu wtuliła się w niego myśląc że to kawałek wystającej pufy.
Usiadłem wygodnie na kanapie.W końcu znudziło mi się i poszedłem po coś do picia.
<Kano?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz