-C...co ?,ale tak nie wolno - wyjąkała.
-Wyzwanie - powiedział szybko.Podchodząc do Seto kopnęła go.
-Pf....już ja mocniej go biję - prychnęłam.Przytuliła się do Seto.
-PRZEPRASZAM ! - krzyknęła.Następnie zakręciła butelką wypadło na Momo.Jej zadaniem było polizać ścianę. ;p.Następnie wypadło na mnie.
-Wyzwanie - powiedziała szybko.
-Hm....o wiem pocałuj osobę po lewej - uśmiechnęła się.Popatrzyłam w lewo...Kano....zaczerwieniłam się.
Wyzwanie to wyzwanie...
Siadając czerwona na ziemi zakręciłam butelką.
<Kano? -,->
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz