-J-ja...-spojrzałem na torbę.
-Złodziej!-wykrzyknęła dziewczyna.
-CO?! Złodziej?!-warknąłem-To przecież moj...-nie dokończyłem, bo okazało się, że to nie była moja torba-Uumm... Proszę o wybaczenie... Pomyliłem się!-ukłoniłem się.
Odszedłem dalej.
[Angel?]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz